Pudełko pełne pocztówek z całego świata czyli postcrossing - co to jest i jak zacząć?

Pudełko pełne pocztówek z całego świata czyli postcrossing - co to jest i jak zacząć?

Marzy Wam się podróż do Chin, Tajwanu, Tajlandii, Kanady, Stanów Zjednoczonych albo krajów Ameryki Południowej? Ba, Australii czy Nowej Zelandii? A może po prostu na świeczniku turystycznych podróży umieściliście europejskie stolice? Nieważne o jakim wyjeździe marzycie! Nieważne czy Wasze podróżnicze plany są w fazie początkowej czy zaawansowanej. Jeśli kochacie zwiedzać świat, a przy tym jesteście (albo jeszcze nie wiecie, czy jesteście!) miłośnikami nieco "archaicznego" sposobu wymiany myśli i kontaktu z innymi ludźmi, to oto dla Was hobby "uszyte na miarę", które, uwaga, mocno uzależnia! Co zrobić, aby posiadać pudełko pełne pocztówek z całego świata? Wejść w związek z Postcrossing.com!

Jak mieć pudełko pełne pocztówek z całego świata? Co to jest postcrossing i jak zacząć przygodę z portalem www.postcrossing.com? Na czym to polega i ile kosztuje wysłanie pocztówki w Polsce za granicę?


XIX wiek, m.in.: Wiedeń, Austria, Niemcy, Francja. To wtedy i to tam wydrukowano pierwsze widokówki, które niegdyś nazywano podobno "odkrywkami". Powodów-hipotez takiego nazewnictwa możemy znaleźć wiele. Jedna z teorii mówi o tym, że w momencie wkroczenia na rynek pierwszych kart pocztowych uznano, że to koniec ery tajemnicy korespondencji. No bo jak tak można: napisać coś osobistego, nadać obcej osobie i czekać, aż dotrze on do odbiorcy? Przez ileż różnych i obcych dla nas rąk przejdzie nasz zaufany komunikat! Wszystkie tajemnice zostaną odkryte!

Co ciekawe, słowo "pocztówka" wymyślił pisarz Henryk Sienkiewicz, który w 1900 r. zgłosił swoją propozycję nazwy karty pocztowej na wystawie w Warszawie. Publiczność uznała ten pomysł za najbardziej trafiony i najlepszy. Wygląd pocztówki ewoluował na przestrzeni lat. Na pierwszych pocztówkach pojawiało się tylko godło konkretnego kraju czy cesarstwa, w kolejnych latach symbole miast, widoki zabytków i inne charakterystyczne elementy miasta czy regionu. Karty ilustrowane pojawiły się później, a dopiero na początku XX wieku zyskały sławę. Wszystko za sprawą Światowego Związku Pocztowego, który wprowadził jednym rozporządzeniem zapis o tym, jak pocztówka powinna wyglądać: na jednej stronie znajdować się miała ilustracja, na drugiej pionowa kreska dzieliła kartę na 2 części: tę z danymi adresowymi i tę przeznaczoną na korespondencję. Ta klasyczna forma pocztówki istnieje do dziś.

Jak mieć pudełko pełne pocztówek z całego świata? Co to jest postcrossing i jak zacząć przygodę z portalem www.postcrossing.com? Na czym to polega i ile kosztuje wysłanie pocztówki w Polsce za granicę?


Od tamtego czasu pocztówka większych rewolucji na własnej skórze nie odczuła. Co najwyżej, odkąd cały świat "zakochał się" w dobrodziejstwach internetu, spisano ją na straty, traktując jako "archaiczny" i "zamierzchły" sposób kontaktów międzyludzkich, ewentualnie na upartego tradycyjnej pamiątki dla babci i dziadka z wakacji. Jak się jednak okazało, Internet stał się mądrzejszy od wszystkich i postanowił "upiec" dwie pieczenie na jednym ogniu. Jak połączyć Internet, jego zalety i ogromne możliwości kontaktowania się ze sobą z ponadczasową pasją, sposobem na hobby, którego żaden podróżnik się nie powstydzi? Wystarczyło stworzyć stronę Postcrossing.

Jak mieć pudełko pełne pocztówek z całego świata? Co to jest postcrossing i jak zacząć przygodę z portalem www.postcrossing.com? Na czym to polega i ile kosztuje wysłanie pocztówki w Polsce za granicę?

Co to jest postcrossing?

Postcrossing to nic innego jak portal społecznościowy, na którym możemy się zarejestrować, utworzyć, "podpimpować" nasze konto i… po prostu: wysyłać oraz otrzymywać pocztówki z całego świata. Pomysłodawcą strony jest Paulo Magalhães, który uruchomił ją 13 lat temu. Wysyłanie pocztówek było po prostu jego hobby i jak sam mówi, nie spodziewał się, że jego pasja przyczyni się do powstania portalu o tak ogromnym zasięgu. Miłość do wysyłania i otrzymywania widokówek ogarnęła cały świat. Użytkownicy portalu chętnie wspierają finansowo inicjatywę Paulo, który na bieżąco stara się upiększać stronę, dodawać do niej więcej funkcji.

Obecnie portal liczy ponad 700 000 użytkowników z 212 krajów na świecie! W ciągu godziny Postcrossing rejestruje chęć wysłania aż 628 pocztówek. Główną zasadą i celem postcrossingu jest fakt, że za każdą 1 wysłaną przez siebie pocztówkę do wskazanego przez system adresata, ktoś Ci się odwdzięczy i znajdziesz 1 widokówkę w swojej skrzynce pocztowej. Proste, prawda?

Jak mieć pudełko pełne pocztówek z całego świata? Co to jest postcrossing i jak zacząć przygodę z portalem www.postcrossing.com? Na czym to polega i ile kosztuje wysłanie pocztówki w Polsce za granicę?

Jak mieć pudełko pełne pocztówek z całego świata? Co to jest postcrossing i jak zacząć przygodę z portalem www.postcrossing.com? Na czym to polega i ile kosztuje wysłanie pocztówki w Polsce za granicę?

Jak działa postcrossing?

Jako Polska zajmujemy 10. miejsce pod względem wszystkich wysłanych kart pocztowych na świecie! Najwięcej użytkowników portalu mieszka w Rosji, na Tajwanie, w Chinach, w Stanach Zjednoczonych i Niemczech. To z tych 5 krajów najłatwiej otrzymać pocztówkę i najłatwiej wylosować mieszkańców tych państw. Cały "smaczek" polega jednak na tym, aby czekać, aż trafi nam się coś bardziej egzotycznego.

Oto jak działa portal postcrossing i na czym dokładnie polega:

  • Posiadając własne konto na portalu, mamy możliwość wybrania opcji "Send a postcard".
  • Po kliknięciu w nią, system automatycznie losuje nam konto/profil osoby, do której mamy wysłać kartkę pocztową.
  • Jesteśmy w stanie wejść na profil wylosowanej osoby, przeczytać o niej, dowiedzieć się, skąd pochodzi, jakie pocztówki zbiera czy lubi, kim jest z zawodu, czym się zajmuje itp.
  • System automatycznie wskazuje nam również dokładny adres, pod który mamy naszą pocztówkę wysłać - wtedy system "czyta" ją jako tą w podróży "traveling".
  • Warto zrobić zdjęcie wysyłanej przez Was pocztówki i zuploadować na stronę, dopisać do konkretnego użytkownika, który oczekuje na nią - wtedy rozpoczniecie tworzyć bazę własnych "wysłanych" pocztówek - każdy będzie mógł zobaczyć, jakie pocztówki wysłaliście, a adresat będzie miał zapisany obraz Waszej pocztówki w swojej galerii "otrzymanych" pocztówek. Jak wgrać takie zdjęcie? Wystarczy wybrać opcję "Your traveling postcards", kliknąć na zielony plusik przy odpowiednim użytkowniku, wybrać zdjęcie wysłanej pocztówki i gotowe!
  • Każda taka "transakcja" adresat-nadawca jest opisana specjalnym kodem Postcrossing ID, który należy napisać w dowolnym miejscu pocztówki tak, aby otrzymująca ją osoba, mogła zarejestrować kartkę w systemie. Kod rozpoczyna się zawsze od dwóch liter związanych z krajem naszego pochodzenia, w naszym przypadku PL-XXXXXXX (w miejsce X odpowiednie cyfry). Piszcie go wyraźnie, aby nikt nie miał problemu z odczytaniem go.
  • W opcji "Register a postcard" wylosowana przez nas osoba może z łatwością potwierdzić, iż taką kartkę od nas otrzymała, wpisując przypisany naszej korespondencji ID - my również tam potwierdzamy otrzymanie każdej pocztówki, wpisując kod ID z nadesłanej do nas widokówki. Jest tam też okienko, w którym możecie do tej osoby napisać coś więcej poza "Thank you".
  • W momencie uzupełnienia przez nią tych danych, wysłania nam podziękowań, system umieszcza nasze konto w puli osób do losowania.
  • Teraz wystarczy, że każdego dnia codziennie będziecie sprawdzać skrzynkę i… czekać na swój pocztówkowy skarb.
  • Do momentu otrzymania pocztówki nie dowiecie się, od kogo, skąd i jaka widokówka do Was przywędruje - to największa magia tego portalu :-) Jest to po prostu niespodzianka!

Nie zrażajcie się początkowym "wylosowywaniem" osób z tych samych miejsc (głównie Niemcy, Rosja). Niestety, osób z tych krajów jest najwięcej w portalu, dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość, aby wreszcie móc "wyłowić" kogoś bardziej egzotycznego, nieoczywistego i na odwrót!

Im więcej pocztówek wyślecie i dojdą one do adresatów (zostaną zarejestrowane), tym większy będzie Wasz limit i ilość pocztówek do wysłania w jednym momencie. Na początku jest to jedynie 5 pocztówek wędrujących po świecie w jednym czasie. W moim przypadku, po wysłaniu już ponad 70 pocztówek w ciągu 3 lat, limit ten wzrósł aż do 10 kartek.

System jak to system często ma swoje luki. Z mojego doświadczenia wiem i widzę po statystykach, że otrzymałam więcej pocztówek niż w rzeczywistości wysłałam, dlatego Wy również możecie się miło zaskoczyć i dostać jednak większą ilość kartek pocztowych, niż w rzeczywistości przewidywaliście.

Większość użytkowników portalu komunikuje się w języku angielskiego, więc na pewno przyda się Wam jego znajomość, choćby w najmniejszym stopniu. Jeśli z angielskim Wam nie po drodze, potraktujcie to jako przyjemną lekcję języka.

Jak mieć pudełko pełne pocztówek z całego świata? Co to jest postcrossing i jak zacząć przygodę z portalem www.postcrossing.com? Na czym to polega i ile kosztuje wysłanie pocztówki w Polsce za granicę?

Jak zacząć przygodę z postcrossingiem?

1. Musimy założyć swoje konto na www.postcrossing.com
2. Uzupełniamy podstawowe dane - wpisujemy wszystkie potrzebne dane tj. język, którym się komunikujemy, swoją obecną lokalizację (miejsce zamieszkania), płeć, wpisujemy swój adres (bez niego niestety nie ma zabawy!), pod który chcemy otrzymywać pocztówki
3. Upiększamy swój profil - opiszcie, czym na co dzień się zajmujecie, co lubicie robić, czym się interesujecie
4. Podpowiedzi dla innych - możecie napisać, z jakich pocztówek najbardziej się cieszycie, na jakich Wam zależy, ale starajcie się również dać znać użytkownikowi, że tak naprawdę ucieszycie się z każdej pocztówki - nie każdy będzie przecież spełniał Wasze zachcianki:-) A i pocztówki różne do Was przywędrują - trzeba się z tym liczyć.
5. Temat do pisania - możecie też podpowiedzieć użytkownikowi, który Was wylosuje, o czym powinien do Was napisać. Może interesuje Was historia jego miasta? A może chcecie dowiedzieć się więcej o nim albo o 3 ulubionych filmach? Z doświadczenia wiem, że niektórzy ludzie mają problem z pisaniem o sobie, dlatego takie tipy mogą okazać się dla nich zbawienne.
6. Pocztówki od Polaków - możecie zaznaczyć opcję, że chcecie też dostawać pocztówki od Polaków, jest jednak opcja, dzięki której możecie wybrać wariant "Nie chcę otrzymywać pocztówek od osób z mojego kraju" - ja z niego skorzystałam, bo zależy mi bardziej na międzynarodowych zdobyczach:)

Ostrzegam Was, że to hobby momentalnie uzależnia, a widok niespodziewanej kartki pocztowej (po pewnym czasie zapomnicie, że oczekujecie na kartkę!) pośród sterty wkurzających reklam w skrzynce, rachunków za prąd i telefon - wprowadzi Was w fantastyczny nastrój.


Jak mieć pudełko pełne pocztówek z całego świata? Co to jest postcrossing i jak zacząć przygodę z portalem www.postcrossing.com? Na czym to polega i ile kosztuje wysłanie pocztówki w Polsce za granicę?

Postcrossing - wysyłanie pocztówek w Polsce - co warto wiedzieć?

Wszystkie pocztówki wysyłamy Pocztą Polską w opcji tzw. "polecony priorytet za granicę". Dlaczego priorytet? Mamy wówczas pewność, że zostaną one (chociaż większą nadzieję!) potraktowane w pierwszej kolejności i szybciej dojdą do adresatów, np. drogą morską czy lotniczą.

Priorytet jest opcją szczególnie ważną w przypadku pocztówek wysyłanych do Ameryki Północnej, Południowej, Azji czy Australii oraz… Rosji. Zdarzyło mi się nie wysłać pocztówki w opcji "priorytet" i szła ona przez całą Rosję na przykład przez…. 65 dni :) Nie ma reguły, ale różnica w cenie jest niewielka - a komfort psychiczny jakby większy:)

Niestety, ceny wysyłania kartki na przestrzeni lat poszły mocno w górę. Pamiętam jeszcze czasy, gdy za 1 pocztówkę płaciłam 4,80 zł. Pamiętajcie jednak, że to od Was zależy, ile pocztówek chcecie wysłać jednorazowo. Jedna lub dwie w skali miesiąca to na pewno budżet, na który każdy może sobie pozwolić, a przyjemność z otwierania skrzynki pocztowej po powrocie do domu będzie bezcenna.

Koszt wysłania 1 pocztówki w Poczcie Polskiej (cena: stan na luty 2018) - 6 złotych

Cały cennik Poczty Polskiej znajdziecie tutaj: klik


Czytaj więcej:


Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie czyli miejsce kulinarnych uniesień i jedzeniowej rozpusty

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie czyli miejsce kulinarnych uniesień i jedzeniowej rozpusty

Tak już mam i dobrze mi z tym! Widok każdego targu i bazarku podczas zagranicznych wyjazdów to moja wymarzona, wręcz pożądana sceneria na każdych wakacjach. Egzotyczne owoce, kolorowe, cieszące oczy dorodne warzywa, street food do skosztowania na miejscu, lokalne przysmaki, świeżutki seafood na ladach, oryginalna atmosfera, lokalni handlarze… Bazar i targ La Boqueria w Barcelonie to zdecydowanie jeden z moich ulubionych. Jeśli szukacie miejsca, w którym kulinarne uniesienia sięgają nieba, a jedzeniowa rozpusta jest nie tylko legalna ale i wskazana, to voila! 

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Katalońskie targowisko znajduje się przy jednej z najpopularniejszych ulic w Barcelonie - słynnej La Rambli, niedaleko barcelońskiej opery Gran Teatre del Liceu. Tłumy ludzi podążające w stronę charakterystycznej bramy na pewno wskażą Wam wejście. To prawda, La Boqueria to jedno z najbardziej hot i trendy miejsc w "sercu" Katalonii. O każdej porze dnia i wieczora wypełnione aż po brzegi turystami spragnionymi kulinarnych widoków, głodnych gastronomicznych wrażeń. Wśród nich wiele lokalnych kupujących, którzy po prostu wybrali się na targ po kawałek ryby na obiad czy porcję seafood do hiszpańskiej paelli. 

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Pierwsza informacja o La Boquerii w Barcelonie pojawia się w historycznych zapisach z XIII wieku - już wtedy pełnił rolę dużego targowiska, który w kolejnych latach nieco ewoluował: sprzedawano tu świnie z całej Katalonii, swoje miejsce mieli tu rzeźnicy, aby w konsekwencji w 1911 oddać lokalsom La Boquerię w swojej odświeżonej i odmienionej wersji - hali targowej dla przedsiębiorców, targu pełnego lokalnych przysmaków dla mieszkańców.

Zagrajmy i zabawmy się przez chwilę! Wyobraź sobie jakiś owocowy, warzywny, mięsny, rybny produkt, albo najoryginalniejszy dar morza, albo najegzotyczniejszą przyprawę świata, albo rodzaj pleśniowego sera, a może smak soku owocowego, na jaki w tej chwili masz ochotę - gwarantuję Ci, że je odnajdziesz wśród setki stoisk na Mercat de La Boqueria w Barcelonie. To niebywałe, ale nie sposób przejść przez targowisko bez zatrzymywania się. Każde kolejne stoisko kusi czymś innym: po lewej stronie małe hiszpańskie przekąski typu tapas, które wołają do Ciebie: "Spróbuj mnie!", po prawej kilkadziesiąt smaków świeżych, kolorowych soków owocowych, a jeszcze na przeciwko Ciebie pozornie zwykłe stoisko z warzywami! Ale o rany, jakie kolorowe, jakie nieziemskie!

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić


Myślę, że mieszkając w Barcelonie straciłabym wszystkie pieniądze świata na zakupach i stołowaniu się właśnie tutaj. Ileż tu produktów do kulinarnych eksperymentów! Ileż nowych smaków do wypróbowania! Człowiek wariuje już na samą myśl podjęcia decyzji o smaku kolorowego soku owocowego. Przyznam się podczas jednorazowej wizyty w La Boquerii kupiłam aż trzy! Każdy był pyszny i chciało się więcej! Idealnie gasił pragnienie w lipcowy, upalny poranek!

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Dzięki wizycie na Mercat de Sant Josep de la Boqueria obłowicie się w ulubione przyprawy - ja polowałam na różne odmiany pikatnego chilli, kupiłam też zestaw 4 mini przypraw, wśród których nabyłam jakościowy szafran, sea chili salt, sea salt z jadalnymi kwiatami czy paprykę wędzoną. 


Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić


Fani mięsiwa będą mogli skosztować szynki jamon serrano - możecie zobaczyć wieprzowe kąski w całości, ale także skosztować na miejscu zestawu miksu różnych hiszpańskich wędlin i serów w rożku (koszt od 3-5 euro).


Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić



Dla zmęczonych przebijaniem się przez stoiska La Boqueria przygotowała kilkanaście stoisk gastronomicznych. Możecie usiąść przy barze, zamówić ulubione dania (od hiszpańskich tapasów po konkretne danie główne mięsne, seafood'owe czy rybne), kieliszek pysznego wina i po prostu… rozkoszować się atmosferą swoich wakacji.

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

Targ Mercat de la Boqueria w Barcelonie - jak dojechać, dlaczego warto zwiedzić

La Boqueria w Barcelonie - adres, jak dojechać, najważniejsze informacje

La Boqueria mieści się przy ulicy: Rambla, 91 08001 Barcelona
Dojazd: stacja metra Liceu, zielona linia L3
Więcej informacji o targu znajdziecie tutaj: klik



Mistrz Gaudi poleca: Park Güell w Barcelonie

Mistrz Gaudi poleca: Park Güell w Barcelonie

Turysta w Barcelonie nigdy się nie nudzi. Turystyczno-wrażeniowe bodźce sięgają tu zenitu i chyba każdy z nas zgodnie potwierdzi: nieważne, ile czasu spędzisz w stolicy Katalonii, i tak zawsze będzie go za mało. Ale w życiu każdego turysty przychodzi taki moment, w którym marzy on o odpoczynku od bieganiny po muzeach, przerwy od zajadania się przekąskami tapas czy buszowania po sklepach na La Rambli. Wtedy z odsieczą przybywa nam Mistrz Gaudi, który otworzy dla nas wrota jednego ze swoich unikatowych dzieł… Co należy zwiedzić, jak dotrzeć i co warto wiedzieć na temat Parku Guell w Barcelonie?

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi

Kataloński architekt Antonio Gaudi rozpoczął swoją budowę w 1900 r. z myślą o osiedlu dla elit mieszkających w Barcelonie. Osiedla pełnego przepychu w myśl wizji "dzielnicy-ogrodów". Projekt Gaudiego, choć nie został nigdy dokończony, obejmował łączną powierzchnię 60 działek - 20 hektarów! W ciągu 14 lat powstało 5 budynków, a władze Barcelony jeszcze przed śmiercią artysty-architekta wykupiły ten teren i postanowiły przekształcić go w park miejski dla wszystkich mieszkańców miasta.

Skąd wzięła się nazwa Parku Guell? Wszystko na cześć biznesmena z Katalonii, Eusebio Guella, któremu tak podobały się wcześniejsze projekty Mistrza, że postanowił zainwestować swoje pieniądze w talent Gaudiego i poprosić go o projekt luksusowego osiedla dla lokalnej burżuacji. Mówi się, że to wybuch I wojny światowej wstrzymał dalsze prace Gaudiego na tym terenie.

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi

Park Guell znajduje się nieco na obrzeżach miasta, na wzgórzu. Wybraliśmy się do Parku z myślą o miłym, spokojnym spacerku. Od razu muszę nieco rozczarować: droga do Parku w ponad 30-stopniowym upale to niezły wycisk i cardio, którego nie powstydziłaby się żadna fanka Ewy Chodakowskiej:) Wyposażcie się w butelkę wody (albo i dwie), bo trochę trzeba będzie wchodzić pod górę. Widoki na górze jednak od razu zrekompensują Wam upalne górzyste męki. W parku stworzonym przez Mistrza Gaudiego rozciąga się widok na zapierającą dech w piersiach panoramę Barcelony. Bajkowe dzieło architekta zostało wpisane na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO w 1984 r. (podobnie jak Sagrada Familia), dlatego Park Guell to obowiązkowy punkt wycieczki podczas wizyty w "sercu" Katalonii. Owszem, tych bardziej wymagających - może nieco rozczarować. Strefa płatna z pakietem tłumu ludzi to zaledwie 15-30 minut zwiedzania. Mimo wszystko, fani dzieł Gaudiego powinni być usatysfakcjonowani, a być w Barcelonie i nie zwiedzić Parku to trochę tak, jak być w Warszawie i nie zobaczyć PKiN.

Cały teren parku jest otoczony murem stworzonym z kamieni o nieregularnych kształtach. Mamy w nim aż 7 bram. Zieleń, kręte i zawiłe ścieżki, urocze mostki, schodki - znajdziecie tu wszystko i jeśli chcielibyście zwiedzić całą powierzchnię, z pewnością zarezerwujcie sobie cały dzień. To teren ogromnych rozmiarów porośnięty sosnami, dębami, cyprysami czy palmami śródziemnomorskimi. Tu żyją na wolności papugi, śpiewają kanarki, latają ptaki a wszystko okraszone jest wizjonerską architekturą, która po prostu cieszy oko.

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

W środku Parku znajdziecie część bezpłatną i płatną. Fani mozaiki typu trencadis czyli kawałków potłuczonych, ceramicznych płytek (ja jestem fanem 100%, co możecie zobaczyć po zdjęciach - przez większość czasu stałam pod ścianami mozaiki i nie można mnie było stamtąd przegonić) nie mogą oszczędzać na płatnym bilecie, bo najwięcej arcydzieł Gaudiego w tym właśnie stylu zobaczycie właśnie w części biletowanej. Przepych, kolory, wielkie, barwne jaszczurki, powyginane ławki, domki przypominające dziecięce marzenia i wspomnienia bajek - dzięki wizycie w Parku Guell znajdziecie się przez chwilę na zupełnie innej planecie, jakiejś bajkowej, ciekawej krainie.

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Centralnym punktem części płatnej są oczywiście budowle, które chyba każdemu kojarzą się z domkami z pierników, z potężną porcją lukru na górze. W Parku znajdziecie dwa domy. Jeden z nich to obecnie lokacja Muzeum Gaudiego, do którego możecie wejść za dodatkową opłatą (około 5 euro). To tutaj Gaudi spędził ostatnie lata swojego życia, tuż przed "przeprowadzką" w stronę budowy Sagrady Familii. Tłumy turystów przed domem to widok, który nikogo nie dziwi - musicie być na to przygotowani.

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Nieopodal dwóch budowli z pewnością zwrócicie uwagę na symbol miasta Barcelony - kolorową salamandrę wyłożoną barwną, moją ulubioną mozaiką. W sezonie letnim spędzicie tu kilkanaście minut, żeby uchwycić ją w kadrze bez tłumu turystów. To jedno z najbardziej obleganych miejsc w całym Parku, a mimo wszystko chyba najmniej "sexy" dzieło Gaudiego w całym Parku Guell.

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Kierując swoje kroki w górę po schodach, idąc od rzeźby salamandry, dojdziecie do Sali Kolumnowej, gdzie aż 86 kolumn podtrzymuje położony wyżej plac. Sala ta ma podobno doskonałą akustykę i bywa często miejscem różnych koncertów i wystąpień. W swoim pierwotnym założeniu miała pełnić rolę targu dla mieszkających na osiedlu.

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety


Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Nad Salą Kolumnową "wisienka na torcie" czyli wijąca się przez ponad 100 metrów ławka-wąż na rozległym tarasie o powierzchni 3000 metrów kwadratowych. Miejsce to Mistrz zwykł nazywać teatrem greckim. Cała ławka stworzona z kawałków kolorowego szkła i pokruszonych elementów ceramiki. Co ciekawe, pomysł stworzenia ławki, owszem, pochodzi od Antonio Gaudiego, ale za stworzenie jej odpowiada jeden z jego współpracowników - Josep Maria Jujol.

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Park Guell w Barcelonie, dzieło Antonio Gaudi, co warto zwiedzić, jak dojechać, gdzie kupić bilety

Od razu ostrzegam: do ławek najbliżej położonych panoramy Barcelony ustawiają się kolejki spragnionych wakacyjnych zdjęć turystów. Na niektórych z nich naprawdę można świetnie uchwycić nie tylko imponującą wężową ławkę pełną kolorów, ale także niezwykły widok za plecami - domki z piernika, widok na panoramę miasta - stolicę Katalonii. To trzeba zobaczyć na własne oczy, więc nie rezygnujcie z umieszczenia Parku Guell na liście zabytków "must-see" podczas wycieczki do Barcelony.

Park Guell w Barcelonie - przydatne informacje, gdzie kupić bilety, jak dojechać

Gdzie kupić bilety do Parku Guell i ile kosztują?
1 bilet dla dla dorosłych i dzieci 12+ - 7,50 euro
1 bilet dla dzieci w wieku 7-12 - 5,25 euro
1 bilet dla seniorów 65+ - 5,25 euro
Bilety do Parku Guell możecie kupić tutaj: klik

WAŻNE: Przed wyjazdem najlepiej kupcie bilety przez internet, ponieważ nie macie gwarancji kupna biletów w kasie w Parku. To naprawdę oblegana atrakcje. Bilety kupujemy na konkretny dzień i godzinę! Uwzględnijcie to w swoich planach.

Jak dojechać do Parku Guell?
- Metro, stacja Lesseps, linia zielona L3
- Spacerem 15-25 minut do Parku, kierują nas kierunkowskazy



Czytaj więcej:








Burano, Wenecja - najbardziej kolorowa włoska wyspa na Lagunie Weneckiej

Burano, Wenecja - najbardziej kolorowa włoska wyspa na Lagunie Weneckiej

O Wenecji można pisać bez końca, mówić godzinami. Wystarczy tylko chwila, jeden krótki przejazd tramwajem wodnym vaporetto po Canale Grande, mini spacer wśród wijących się wąskich uliczek, aby zakochać się w niej od pierwszego wejrzenia. A Wenecja poza samą sobą ma jeszcze w zanadrzu inne dobroci, których nie warto pomijać. Co takiego w sobie ma najbardziej kolorowa i malownicza włoska wyspa na Lagunie Weneckiej - Burano?


Burano, Wenecja, najbardziej kolorowa włoska wyspa, jak dojechać, co zwiedzić, gdzie zjeść

JAK DOTRZEĆ NA WYSPĘ BURANO?


Wystarczy łódka. Ba, tramwaj wodny, żeby w ciągu niecałej godziny dopłynąć do Krainy Kolorów, której nie powstydziłby się nawet scenograf filmów Wesa Andersona. Różowe, żółte, niebieskie, morskie, zielone - domy mieszkalne "wołają" weneckich turystów swoimi kolorami i powodują, że wszelkie smartfony i aparaty samoistnie wyskakują z kieszeni i błagają o fotograficzne wspomnienia.

Czytaj więcej: Z Wenecji na wyspę Burano - jak się dostać? [TRAMWAJ WODNY, BILETY, WAŻNE INFORMACJE]

Burano, Wenecja, najbardziej kolorowa włoska wyspa, jak dojechać, co zwiedzić, gdzie zjeść


Mój pobyt w Wenecji był mocno ekspresowy, bo podczas jednego weekendu - Majówki - obskoczyliśmy 4 miasta w 2 krajach! To zdecydowanie za mało na jedną Wenecję, ale żądni barwnych przeżyć i rozkochani w bujającym tramwaju wodnym (koniecznie z siedzeniami na dziobie na zewnątrz!) postanowiliśmy wybrać się na pół dnia właśnie na wyspę Burano. Dlaczego kolorowa wyspa wygrała z Murano i Lido? Ano, na relaks na plaży w Lido nie było czasu i odpowiedniej pory roku, a piękne szklane rękodzieła pozostawiliśmy na następny raz (bo kiedyś przecież trzeba tam wrócić, prawda?).

Burano, Wenecja, najbardziej kolorowa włoska wyspa, jak dojechać, co zwiedzić, gdzie zjeść

Burano, Wenecja, najbardziej kolorowa włoska wyspa, jak dojechać, co zwiedzić, gdzie zjeść

Instagramerzy, na Burano możecie spędzić cały dzień. Tutaj każda uliczka, róg, zakątek podsunie Wam kolejne tła do oryginalnych zdjęć, a Wasz profil oszaleje od ilości lajków i komentarzy:):) Niepotrzebny nawet filterek, bo kolory po prostu same robią całą robotę. OK, Instagram Instagramem, ale oto 4 powody dla których warto udać się na wyspę Burano i spędzić na niej pół dnia!


PO PIERWSZE: KOLOR GONI KOLOR


I na pewno nie tylko ja zastanawiałam się nad tym, dlaczego każdy władca wyspy / burmistrz miasta nie wprowadzi takiej ustawy, która wymagałaby od mieszkańców czy spółdzielni "kolorowania" rzeczywistości w tak jaskrawych kolorach. Już wyobrażam sobie warszawską Pragę pełną różu i zieleni, ach!

Na Burano zasady są proste. Żaden szary, bury dom nie zagrzeje tu miejsca. Każdy Burano-mieszkaniec zanim przemaluje swój dom, musi zgodnie z obowiązującym prawem, udać się do lokalnych władz i prosić je o pozwolenie, a także zgodę na użycie konkretnego koloru farby. Burano-burmistrz musi bowiem pilnować, aby kolory nie powtarzały się za często. Wszystko jest kontrolowane i prawnie nadzorowane. Coś pięknego!

I pomyśleć, że niegdyś te wielobarwne domki wskazywały drogę rybakom, którzy powracali do swojej wioski z połowów ryb. Gdyby nie one, mieliby wielki problem odnaleźć swoje domy w porannych mgłach - dzięki jaskrawym barwom wiedzieli, w którą stronę kierować swoje łodzie. A w dzisiejszych czasach napędzają jeszcze gałąź turystyki.

Burano, Wenecja, najbardziej kolorowa włoska wyspa, jak dojechać, co zwiedzić, gdzie zjeść

Burano, Wenecja, najbardziej kolorowa włoska wyspa, jak dojechać, co zwiedzić, gdzie zjeść

Burano, Wenecja, najbardziej kolorowa włoska wyspa, jak dojechać, co zwiedzić, gdzie zjeść


PO DRUGIE: PROSTOTA


Tutaj nie znajdziecie monumentalnych budowli, wzniosłych weneckich placów i kościołów. Tutaj pośród kolorowych bloków mieszkalnych, ludzie prowadzą normalne, nieociekające bogactwem życie. Spacerując po głównych ulicach, nie zapomnijcie skręcić w lewo, potem w prawo. Wejdźcie w głąb prawdziwych mieszkańców, żeby zobaczyć, jak powoli płynie ich życie, bez pośpiechu, bez zbędnych bodźców. Jest moment na wywieszenie prania, jest czas na kawkę z sąsiadką czy na krótką chwilę na pooglądanie turystów w akcji.

Burano, Wenecja, najbardziej kolorowa włoska wyspa, jak dojechać, co zwiedzić, gdzie zjeść

Burano, Wenecja, najbardziej kolorowa włoska wyspa, jak dojechać, co zwiedzić, gdzie zjeść

Burano, Wenecja, najbardziej kolorowa włoska wyspa, jak dojechać, co zwiedzić, gdzie zjeść


PO TRZECIE: WŁOSKI KONIAKÓW INSPIRACJĄ DLA SAMEGO DA VINCI


Burano słynie również z koronkowych arcydzieł, które podobno są tu wyrabiane już od XVI wieku. Szycie koronek to domena lokalnych kobiet, a jeśli pasjonujecie się modą i robótkami ręcznymi to koniecznie musicie wpaść do Muzeum Koronek.

Legendy miejscowych głoszą, że sam Leonardo da Vinci udał się na wycieczkę na Burano, aby wyposażyć się w najwyższej jakości koronki, które były mu potrzebne do ukończenia ołtarza katedry w Mediolanie. Co ciekawe, podobno sekretem koronek z kolorowej włoskiej wyspy są ściegi, a dokładnie siedem różnych rodzajów. Każda kobieta w ciągu swojego życia wyspecjalizuje się w jednym konkretnym i tak, aby powstała jedno unikatowe dzieło - potrzeba aż 7 talentów siedmiu różnych kobiet. Tradycję kultywuje się do dziś, a lokalna płeć piękna zajmuje się rękodziełem - do tej pory można tu spotkać Włoszki parające się koronkarstwem, nie tylko w lokalnych sklepach, ale także w swoich mieszkalnych uliczkach.

Burano, Wenecja, najbardziej kolorowa włoska wyspa, jak dojechać, co zwiedzić, gdzie zjeść

PO CZWARTE: ATMOSFERA I NAJLEPSZE RISOTTO ROMANO NA CAŁEJ WYSPIE

Wielobarwne uliczki, mniejsze lub większe mostki. W każdym zakątku znajdziecie jakiś smaczek, coś, co pozwoli Wam się na chwilę zatrzymać, odetchnąć i pomyśleć. A po intensywnym spacerze czas na lokalne specjały w jednej z tutejszych knajpek. Gdzie zjeść najlepsze risotto w całej Wenecji? W Trattoria da Burano oczywiście.

Gdzie zjeść w Wenecji? Lokalny przysmak z Wenecji czyli najlepsze risotto na wyspie Burano.
Widok na restaurację Trattoria da Burano, Burano Wenecja

Przeczytajcie więcej o restauracji i specjalności Szefa Kuchni tutaj:
Gdzie zjeść w Wenecji najlepsze risotto?

Ps. Nawet jedna towarzyszka podróży, która nie zwykła sięgać nigdy w menu po potrawy typu
risotto i zawsze zgodnie zamawiająca makaron z owocami morza albo seafood w różnych postaciach,
przyznała na koniec: "Żałuję, że tego nie zamówiłam!". Risotto Romano to więc pozycja obowiązkowa!


- - - - - - - - 


Burano, Wenecja, najbardziej kolorowa włoska wyspa, jak dojechać, co zwiedzić, gdzie zjeść

Copyright © 2016 Olgusta , Blogger