Książki, które warto przeczytać w 2020 roku - TOP 5 [część 1]

Książki, które warto przeczytać w 2020 roku - TOP 5 [część 1]

Nic mi tak nie wchodzi na kwarantannie, jak czytanie książek. A skoro podróżować nie można, a horyzonty gdzieś poszerzać trzeba, to przygotowałam dla Was listę moich top 5 książek, które przeczytałam w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Po przeczytaniu każdej lektury zyskacie coś bezcennego... dokładnie tak jak w przypadku powrotu z dalekiego miejsca. Miłego czytania!


Czytanie na kwarantannie i podczas izolacji społecznej. Co trzeba przeczytać? Książki, które warto przeczytać w 2020 roku.

INTELEKTUALNA PODRÓŻ


Najbardziej kocham książki za to, że... otwierają mi kolejne klapki i szuflady z napisem "zrozumienie" czy "myślenie". Nie chodzi tu o żadne egoistyczne popisywanie się anegdotami w towarzystwie, a jedynie o brak bezmyślności w czytaniu o kolejnych miejscach, wyzwaniach naszych czasów, polityce, historii, technologii, klimacie i wszystkich obszarach i kategoriach tematycznych, którymi codziennie jesteśmy zbombardowani.

Mój ulubiony gatunek książki to literatura faktu czyli lektury z pogranicza dziennikarstwa i literackiej twórczości. Napisane w przystępny sposób opowiadają historie... de facto z życia wzięte. Dotykają tematów, o których czytamy, rozmawiamy na co dzień. Jeśli więc chcesz interesować się światem (a skoro podróżujesz i tutaj trafiłeś, to nie śmiem twierdzić inaczej), to skorzystaj z jednej z poniższych lektur i wybierz się w intelektualną podróż, która pozwoli Ci jeszcze lepiej "przeżywać" i eksplorować świat :-)

Czytanie na kwarantannie i podczas izolacji społecznej. Co trzeba przeczytać? Książki, które warto przeczytać w 2020 roku.
Księgarnia Lello, którą inspirowała się Joanne K. Rowling w serii "Harry Potter", Porto

Nigdy nie polecam niefajnych rzeczy, więc zaufaj mi. A jeśli poczujesz się rozczarowany, to... złóż reklamacje w prywatnej wiadomości na Instagramie albo drogą mailową. Jestem pewna, że jeśli do mnie napiszesz, to tylko z podziękowaniem: "Wow, ale otworzyłam sobie oczy na świat!". Czytałeś coś w podobnym klimacie? Też do mnie napisz, podczas kwarantanny i izolacji społecznej "pożeram" wszystko :))))

Czytaj więcej: Książki, które warto przeczytać w 2020 roku [część 2]

PONIŻEJ LISTA 5 KSIĄŻEK, KTÓRE NAPRAWDĘ

WARTO PRZECZYTAĆ W 2020 ROKU


#1 

"HOMO DEUS. KRÓTKA HISTORIA JUTRA"

Czytanie na kwarantannie i podczas izolacji społecznej. Co trzeba przeczytać? Książki, które warto przeczytać w 2020 roku.


"Homo Deus. Krótka historia jutra" to idealna lektura na początek romansu z książkami Harrariego. Uważa się go za jednego z najciekawszych myślicieli XXI wieku i podpisuję się pod tym całą sobą. Izraelski historyk ma tak wciągające rozkminy, potrafi stosować tak trafne porównania i metafory, łączy historię z teraźniejszością i w tej akurat swojej książce skupia się na tym, co hipotetycznie może nas czekać. Opisuje kilka scenariuszy, które w niewielkim fragmencie już dzieją się na świecie. Jeśli chcecie trochę pofilozofować na temat tego, jak będzie wyglądała nasza przyszłość, to koniecznie wciągnijcie się w inspirujące pomysły pisarza Harrariego. Nie ma tu nadmiernie użytych naukowych sformułowań. Każdy z nas jest w stanie wszystko zrozumieć, nawet bez wiedzy o biotechnologii czy z brakującą wiedzą o szczegółach historii. POLECAM!

Autor: Yuval Noah Harrari
Tytuł: "Homo Deus. Krótka historia jutra"
Cena: 59,90 zł
Kliknij, jeśli chcesz zamówić tutaj.

#2 

"21 LEKCJI NA XXI WIEK"

Czytanie na kwarantannie i podczas izolacji społecznej. Co trzeba przeczytać? Książki, które warto przeczytać w 2020 roku.


To moja ulubiona książka tego samego pisarza co "Homo Deus. Krótka historia jutra", bo nie skupia się ona na przeszłości, ale na tym, co tu i teraz. Teraźniejszość w oczach Harrariego skupia się na wielu tematach takich jak: religia, terroryzm czy klimat. Proszę nie zniechęćcie się pierwszymi rozdziałami (w których mocno skupia się na obszarze biotechnologii). Od mniej więcej 4 rozdziału pochłonie Was ta książka i sprawi, że umieścicie ją na swojej liście top. Ta książka to prowokacja do myślenia, do wyciągnięcia faktów i takiej ludzkiej... pracy domowej myślenia, którą każdy z nas powinien odrobić. Żeby jeszcze lepiej postrzegać to, co się właśnie dzieje na świecie.

Autor: Yuval Noah Harrari
Tytuł: "21 lekcji na XXI wiek"
Cena: 49,90 zł
Kliknij, jeśli chcesz zamówić tutaj.

#3 

"FACTFULNESS. DLACZEGO ŚWIAT JEST LEPSZY, NIŻ MYŚLIMY, CZYLI JAK STEREOTYPY ZASTĄPIĆ REALNĄ WIEDZĄ"


Czytanie na kwarantannie i podczas izolacji społecznej. Co trzeba przeczytać? Książki, które warto przeczytać w 2020 roku.


To moje odkrycie w 2020 roku! Pochłonęłam książkę w niecały tydzień i ogromnie rozpaczałam nad jej końcem. To lektura, dzięki której nauczymy się czytać, oglądać, analizować z jeszcze większym zrozumieniem, szerszą perspektywą. Uważam, że powinna się ona znaleźć na spisie lektur w liceum. Nic tak nie poszerza świata jak twarde fakty, o które obwinia nas pisarz: lubimy generalizować, lubimy mówić, że "większość robi to i to", a "mniejszość nas wierzy w to i to". Oglądanie i czytanie wiadomości, czytanie o największych wyzwaniach świata pozwoli nam spojrzeć na wszystko obiektywnie. Co jest najciekawsze w "Factfulness" to fakt, że jeszcze przed czytaniem pisarz poprosi Was o zrobienie krótkiego 13-pytaniowego quizu. Sprawdzicie swoją wiedzą ogólną i na kolejnych stronach książkach będziecie odkrywać odpowiedzi na te pytania. Ps. Jeśli Bill Gates mówi, że to jedna z najważniejszych książek, jakie przeczytał, to... radzę Wam już ją zamawiać :)

Autor: Hans Rosling
Tytuł: "Factfulness. Dlaczego świat jest lepszy, niż myślimy, czyli jak stereotypy zastąpić realną wiedzą"
Cena: 39,00 zł
Kliknij, jeśli chcesz zamówić tutaj.

 #4 

"LUDZIE. KRÓTKA HISTORIA O TYM, JAK SPIEPRZYLIŚMY WSZYSTKO"

Czytanie na kwarantannie i podczas izolacji społecznej. Co trzeba przeczytać? Książki, które warto przeczytać w 2020 roku.



Najbardziej kreatywne i katastrofalne porażki naszej ludzkiej historii. Lektura Philipsa opowie nam o zabawnych (ale kurczę, prawdziwych) doświadczeniach, z których... nie wiedzieć czemu, nic się nie uczymy. Zmieniamy bieg rzeki, podejmujemy decyzję o wybiciu owadów, walczymy z plagami, wywołując tym samym... jeszcze większe klęski. Dlaczego wydaje nam się, że jesteśmy Panami świata? Dlaczego podejmujemy decyzję, nie myśląc o długotrwałych skutkach i konsekwencjach? Czy wszystko już spieprzyliśmy czy jeszcze jest dla nas nadzieja? Przeczytajcie sami.

Autor: Tom Philips
Tytuł: "Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko"
Cena: 34,99 zł
Kliknij, jeśli chcesz zamówić tutaj.

#5 

"WSZYSCY KŁAMIĄ"

Czytanie na kwarantannie i podczas izolacji społecznej. Co trzeba przeczytać? Książki, które warto przeczytać w 2020 roku.



Gdyby ktoś zadał Wam pytanie, jakie było Wasze najbardziej osobiste pytanie, jakie postanowiliście wpisać w Google, to co byście odpowiedzieli? Pisarz postanowił prześledzić big data z Google amerykańskich obywateli i... uhu, czegóż on się o nas samych, ludziach dowiedział, to naprawdę ciekawostka. Czy Google stał się naszym psychologiem, lekarzem, powiernikiem wszystkich, nawet najczarniejszych myśli? Wychodzi na to, że owszem. Zadajemy w pasku hasła i słowa kluczowe, których pewnie w większości przypadków nigdy nie odważylibyśmy się poruszyć, zapytać w czasie rzeczywistym. Czy tylko internet wie, kim jesteśmy naprawdę?

Autor: Seth Stephens-Davidowitz
Tytuł: "Wszyscy kłamią"
Cena: 44,90 zł
Kliknij, jeśli chcesz zamówić tutaj.

***

Czytanie na kwarantannie i podczas izolacji społecznej. Co trzeba przeczytać? Książki, które warto przeczytać w 2020 roku.
Księgarnia Acqua Alta w Wenecji - z takim widokiem można czytać wszystko ;-)

Miłego czytania! Dajcie znać, czy skorzystaliście z moich rekomendacji. Możecie odwiedzić mój profil na Instagramie: olgusta_travel. Do usłyszenia! :)

***

Czytaj więcej:




Moje Bucket List czyli 100 inspiracji podróżniczych - co trzeba zobaczyć i przeżyć?

Moje Bucket List czyli 100 inspiracji podróżniczych - co trzeba zobaczyć i przeżyć?

Wyjątkowe okoliczności (#zostańwdomu) zachęciły mnie do stworzenia planowanego od dawien dawna wpisu - czegoś na wzór mojego Bucket List - czyli spisania w klarowny, konkretny i krótki sposób moich 100 inspiracji podróżniczych, które będę mogła konsekwentnie skreślać i odhaczać jako "zrobione". Co trzeba jeszcze zobaczyć i przeżyć w swoim podróżniczym życiu? Częstujcie się i inspirujcie!


Bucket List czyli 100 inspiracji podróżniczych - co trzeba zobaczyć i przeżyć? Co warto zwiedzić i zrobić na całym świecie?


BUCKET LIST CZYLI...


Światowa epidemia, z jaką się obecnie zmagamy, otwiera oczy i każe nam na chwilę zrobić "stop". Och, jakże jeszcze bardziej będę doceniać kolejne podróże w przyszłości, jak mocno będę rozkoszować się każdą chwilą w podróży i będę jeszcze mocniej próbowała zatrzymać kadry, chwile, momenty w swojej głowie. A skoro wszyscy podróżnicy muszą powiedzieć sobie "stop", to idealna okazja do tego, aby znaleźć podróżnicze inspiracje i zastanowić się nad swoimi marzeniami, ale też podsumować swoje spełnione dotąd marzenia.

Wizja wpisu w formie "bucket list" (ang. lista rzeczy, które chcemy zrobić/przeżyć/zobaczyć/mieć, zanim umrzemy) ma dla mnie szczególne znaczenie, bo będzie to już mój okrągły wpis na blogu o numerze... 100, dlatego naszykowałam w sumie aż 100 różnych inspiracji podróżniczych! :-) No to czas, start! Miłej lektury!

100 INSPIRACJI PODRÓŻNICZYCH - 

CO TRZEBA ZOBACZYĆ I PRZEŻYĆ?



EUROPA


Bucket List czyli 100 inspiracji podróżniczych - co trzeba zobaczyć i przeżyć? Co warto zwiedzić i zrobić na całym świecie?
Wenecja, Włochy


#1 ZROBIĆ EUROPEJSKI CAR-TRIP


#2 PRZEJECHAĆ SIĘ DWUPIĘTROWYM AUTOBUSEM W LONDYNIE


#3 ZOBACZYĆ SPEKTAKL/MUSICAL W JEDNEJ Z EUROPEJSKICH STOLIC


#4 SPRÓBOWAĆ PASTEL DE NATA W PORTUGALII


#5 PRZEPŁYNĄĆ SIĘ GONDOLĄ W WENECJI


#6 WDRAPAĆ SIĘ NA WULKAN ETNA NA SYCYLII


#7 OBEJRZEĆ MECZ PIŁKI NOŻNEJ NA PRAWDZIWYM STADIONIE


#8 ZWIEDZIĆ CZĘŚĆ EUROPY AUTOSTOPEM


#9 SKOSZTOWAĆ PRAWDZIWEJ NEAPOLITAŃSKIEJ PIZZY


#10 ZROBIĆ TREKKING NAD FIORDAMI W NORWEGII


#11 POJECHAĆ Z BIAŁOWIEŻY NA BIAŁORUŚ ROWEREM


#12 ODWIEDZIĆ JEDNO Z NAJMNIEJSZYCH PAŃSTW EUROPY (WATYKAN, MALTA, ANDORA, LUKSEMBURG)


#13 ZOBACZYĆ STONEHENGE W ANGLII


#14 ZOBACZYĆ POLA LAWENDY WE FRANCUSKIEJ PROWANSJI


#15 POPŁYNĄĆ PROMEM DO SZWECJI


#16 PRZEJECHAĆ SIĘ ROWEREM PO AMSTERDAMIE


#17 OBEJRZEĆ ZACHÓD SŁOŃCA NA GRECKIEJ WYSPIE SANTORINI


#18 ZWIEDZIĆ WSCHODNICH SĄSIADÓW POLSKI


#19 ZOBACZYĆ "MONA LISĘ" W PARYŻU


#20 POCZUJ ZAPACH STAROŻYTNEJ HISTORII W RZYMIE


#21 ZIMOWY EXPERIENCE W ALPACH


#22 ZWIEDZIĆ BAŁKANY


#23 ZWIEDZIĆ PRAWDZIWĄ WINIARNIĘ


#24 SPĘDZIĆ NOC W KLIMATYCZNEJ CHATCE NA ISLANDII


#25 ZWIEDZIĆ WSZYSTKIE EUROPEJSKIE STOLICE




AZJA / AFRYKA



Bucket List czyli 100 inspiracji podróżniczych - co trzeba zobaczyć i przeżyć? Co warto zwiedzić i zrobić na całym świecie?
Kandy - Ella, trasa kolejowa wzdłuż plantacji herbaty na Sri Lance



#26 PRZEJECHAĆ SIĘ KOLEJĄ TRANSSYBERYJSKĄ Z MOSKWY DO WŁADYWOSTOKU

#27 ZOBACZYĆ "WIELKĄ PIĄTKĘ" NA SAFARI 


#28 ZOBACZYĆ TADŻ MAHAL W INDIACH

#29 PRZEJECHAĆ SIĘ POCIĄGIEM WZDŁUŻ PLANTACJI HERBAT NA SRI LANCE

#30 ZJEŚĆ PAD THAI NA ULICY W BANGKOKU

#31 ZOBACZYĆ UNIKALNE OGRODY I SUPERDRZEWA W SINGAPURZE

#32 POPŁYWAĆ Z ŻÓŁWIAMI

#33 POPŁYWAĆ Z REKINAMI

#34 ZOBACZYĆ WIELKI MUR CHIŃSKI

#35 ZJEŚĆ SUSHI I RAMEN W JAPONII

#36 ZOBACZYĆ TARASY RYŻOWE W AZJI

#37 POSPACEROWAĆ PO KOMPLEKSIE ANGKOR WAT W KAMBODŻY

#38 ZROBIĆ TREKKING W LAOSIE

#39 PRZEPŁYNĄĆ SIĘ KAJAKIEM PO HA LONG BAY W WIETNAMIE

#40 WYPIĆ DRINKA NA ROOFTOP BARZE W JEDNEJ Z AZJATYCKICH METROPOLII

#41 ODWIEDZIĆ WYSPĘ BORNEO (MALEZJA) I ZOBACZYĆ UNIKALNE ZWIERZĘTA

#42 EKSPLOROWAĆ RAFĘ KORALOWĄ NA WYSPIE PALAWAN NA FILIPINACH

#43 ODWIEDZIĆ STAROŻYTNE MIASTO BAGAN W BIRMIE

#44 DOTKNĄĆ ŚCIANY PŁACZU W JEROZOLIMIE

#45 SPAĆ NA PUSTYNII W JORDANII

#46 ZWIEDZIĆ STAMBUŁ - STYK DWÓCH KONTYNENTÓW

#47 ZWIEDZIĆ RAJSKIE GILI W INDONEZJI

#48 ZROBIĆ TREKKING W KATMANDU I ZOBACZYĆ HIMALAJE

#49 POSMAKUJ 3 KULTUR JEDNOCZEŚNIE W MALEZJI

#50 SPĘDŹ NOC W MARINA BAY SANDS W SINGAPURZE



AMERYKA PÓŁNOCNA / ŚRODKOWA



Bucket List czyli 100 inspiracji podróżniczych - co trzeba zobaczyć i przeżyć? Co warto zwiedzić i zrobić na całym świecie?
Times Square w Nowym Jorku, źródło: Pexels.com


#51 PRZEJECHAĆ SAMOCHODEM TRASĘ ROUTE 66


#52 OBEJRZEĆ MUSICAL NA BROADWAYU W NOWYM JORKU

#53 ZOBACZYĆ STATUĘ WOLNOŚCI

#54 PÓJŚĆ DO KASYNA W LAS VEGAS

#55 ZOBACZYĆ WIELKI KANION W ARIZONIE

#56 ZOBACZYĆ GOLDEN GATE BRIDGE W SAN FRANCISCO

#57 ZWIEDZIĆ NARODOWY PARK YELLOWSTONE

#58 ZROBIĆ WYCIECZKĘ ŚLADAMI POPULARNYCH SERIALI W NOWYM JORKU

#59 ZJEŚĆ W PRZYDROŻNEJ AMERYKAŃSKIEJ KNAJPIE 

#60 WYPIĆ DRINKA NA PLAŻY W TULUM, MEKSYK

#61 WZIĄĆ UDZIAŁ W PARADZIE Z OKAZJI ŚWIĘTA ZMARŁYCH W MEKSYKU

#62 ZWIEDZIĆ CHICHEN ITZA W MEKSYKU (RUINY PAŃSTWA MAJÓW)

#63 POPŁYWAĆ W NATURALNYCH STUDNIACH W MEKSYKU - CENOTE

#64 POPŁYWAĆ Z PŁASZCZKAMI W BELIZE

#65 ZAPALIĆ KUBAŃSKIE CYGARO NA KUBIE

#66 WYPIĆ TEQUILĘ W MEKSYKU

#67 ZROBIĆ ZAKUPY NA TIMES SQUARE W NOWYM JORKU

#68 ZROBIĆ SOBIE ZDJĘCIE Z KULTOWYM NAPISEM "HOLYWOOD" 

#69 ODWIEDZIĆ ALEJĘ GWIAZD W LOS ANGELES

#70 ZOBACZYĆ NARODOWY PARK JOSHUA TREE W KALIFORNII

#71 PÓJŚĆ NA IMPREZĘ W MIAMI :-)

#72 ZOBACZYĆ DEATH VALLEY

#73 POPŁYWAĆ Z DELFINAMI NA HAWAJACH

#74 ZWIEDZIĆ DŻUNGLĘ SEMUC CHAMPEY W GWATEMALI 

#75 ZRÓB SPACER PO BROOKLYN BRIDGE W NOWYM JORKU

#76 ZOBACZYĆ LASY MGLISTE W PANAMIE

#78 ZOBACZYĆ KOLIBRA W LASACH/DŻUNGLI W PANAMIE


AMERYKA POŁUDNIOWA


Bucket List czyli 100 inspiracji podróżniczych - co trzeba zobaczyć i przeżyć? Co warto zwiedzić i zrobić na całym świecie?
Salar de Uyuni, Boliwia, źródło: Pexels.com



#79 ODKRYĆ DZIKIE ŻYCIE NA WYSPACH GALAPAGOS

#80 POSPACEROWAĆ PO PUSTYNI SOLNEJ SALAR DE UYUNI W BOLIWII

#81 ZOBACZYĆ MACCHU PICCHU W PERU

#82 ODWIEDZIĆ MEDELLIN W KOLUMBII

#83 PRZEPŁYNĄĆ SIĘ KAJAKIEM PO AMAZONCE

#84 WZIĄĆ UDZIAŁ W KARNAWALE W BRAZYLII

#85 ODKRYĆ UROKI PATAGONII 

#86 ZJEŚĆ STEKA W ARGENTYNIE

#87 ZWIEDZIĆ BRAZYLIJSKIE SANTA MARTA FAVELA

#88 ZWIEDZIĆ PUSTYNIĘ ATACAMA W CHILE

#89 ZGUBIĆ SIĘ W BOGOCIE W KOLUMBII

#90 ZOBACZYĆ ZACHÓD SŁOŃCA Z PUNKTU THE PAO D'AZUCAR W BRAZYLII

#91 OBCOWAĆ Z LOKALNYMI MIESZKAŃCAMI W PERU

#92 SPOTKAĆ ALPAKI W PERU

#93 POCZUJ KLIMAT BUENOS AIRES W ARGENTYNIE

#94 ZOBACZYĆ LODOWIEC PERITO MORENO W ARGENTYNIE

#95 RELAKS NA PLAŻY COPACABANA W BRAZYLII

#96 ODWIEDZIĆ KOLOROWE MIASTECZKO VALPARAISO W CHILE



AUSTRALIA / NOWA ZELANDIA

Bucket List czyli 100 inspiracji podróżniczych - co trzeba zobaczyć i przeżyć? Co warto zwiedzić i zrobić na całym świecie?
Fragment Wielkiej Rafy Koralowej w Australii, źródło: Pexels.com


#97 ZOBACZYĆ OPERĘ W SYDNEY

#98 EKSPLOROWAĆ PODWODNY ŚWIAT WIELKIEJ RAFY KORALOWEJ

#99 ODWIEDZIĆ NAJBARDZIEJ DESZCZOWEJ MIEJSCE NA ZIEMI MILFORD SOUND W NOWEJ ZELANDII

#100 ZWIEDZIĆ SKAŁY NALEŚNIKOWE CZYLI PANCAKE ROCKS W NOWEJ ZELANDII

***


Czytaj więcej:

Kuala Lumpur - gdzie spać? [NASZ NOCLEG Z BASENEM NA DACHU]

Kuala Lumpur - gdzie spać? [NASZ NOCLEG Z BASENEM NA DACHU]

Azjatycka stolica Malezji pełna drapaczy chmur dała nam posmakować trochę luksusu. Podczas naszego 3-dniowego pobytu w Kuala Lumpur zamieszkaliśmy na czterdziestym piętrze w nowoczesnym apartamentowcu, który pełni rolę bloku mieszkalnego i hotelu w jednym. W pakiecie basen na dachu! Gdzie spać w Kuala Lumpur? Polecamy nasz nocleg na maksa!


Szukasz noclegu w Kuala Lumpur? Gdzie spać w Kuala Lumpur? Oto nasz nocleg z basenem na dachu w jednym z najwyższych apartamentowców w mieście.
Widok z okna naszego pokoju w ciągu dnia w Kuala Lumpur


MALEZJA > SINGAPUR


Z uwagi na fakt, że noclegi w Singapurze z basenami na dachu były poza zasięgiem naszego portfela, zdecydowaliśmy się, że w Kuala Lumpur musimy zaszaleć. Cel był więc jeden. Znaleźć fajny, nowoczesny nocleg ze świetnym widokiem i tzw. infinity pool, ażeby posmakować odrobiny luksusu :-). Udało się! I całość była tańsza niż w ogóle zakładaliśmy.

Pół-blok mieszkalny, pół-hotel - wynajęliśmy tu mieszkanie na 2 noce. Ciekawy przykład? Nasz nocleg w Kuala Lumpur na 2 doby był tańszy niż hotel na 1 noc w Wenecji w tym samym roku. A to nie koniec plusów i zalet!

NASZ WYBÓR PADŁ NA...


Expressions by KL Suites (*****) wynajęty przez portal Booking.com. Oferował nam wszystko to, czego szukaliśmy. Po pierwsze pokoje z fenomalnym widokiem na wieże Petronas, w które wieczorami wgapiałam się jak w obrazek. Po drugie strefę tzw. hotelową czyli dwa baseny, do których mogliśmy mieć dostęp: jeden z nich był na 8 piętrze, a drugi na 41 piętrze.

Szukasz noclegu w Kuala Lumpur? Gdzie spać w Kuala Lumpur? Oto nasz nocleg z basenem na dachu w jednym z najwyższych apartamentowców w mieście.
Nocleg w Kuala Lumpur z basenem na dachu - Expressionz by KL Suites
Szukasz noclegu w Kuala Lumpur? Gdzie spać w Kuala Lumpur? Oto nasz nocleg z basenem na dachu w jednym z najwyższych apartamentowców w mieście.
Apartamentowiec w Kuala Lumpur to 2 budynki - jeden jest głównie blokiem mieszkalnym, drugi pełni również rolę hotelową - w większości są tu pokoje wynajmowane turystom

Na terenie apartamentowca znajdziecie wiele udogodnień: odkryte baseny, centrum fitness, wspólny salon oraz ogród. Na miejscu znajduje się podobno również zaplecze odnowy biologicznej z sauną - coś w rodzaj SPA, ale my nie mieliśmy czasu eksplorować tu takich cudów. Odpoczywaliśmy tylko na tarasie przy basenie.

Szukasz noclegu w Kuala Lumpur? Gdzie spać w Kuala Lumpur? Oto nasz nocleg z basenem na dachu w jednym z najwyższych apartamentowców w mieście.
Nasz nocleg w Kuala Lumpur był naprawdę godny polecenia!

Każdy pokój jest oczywiście klimatyzowany, posiada telewizor z płaskim ekranem, a nawet kuchenkę mikrofalową. Wnętrza są bardzo nowoczesne. Nasz pokój był bardzo czysty, jakby chwilę temu remontowany. Bardzo wygodne duże łóżko, bą tą łazienka, dlatego jeśli szukacie komfortowego noclegu, to mogę Wam go polecić z czystym sumieniem.

Obiekt Expressionz by KL Suites jest oddalony o około 2,5 km od centrum handlowego Suria KLCC i wież Petronas. Lądowaliśmy na lotnisku Kuala Lumpur - Sułtan Abdul Aziz Shah, które znajduje się w odległości ponad 30 kilometrów od apartamentowca. My szanowaliśmy nasz krótki czas w stolicy Malezji, dlatego wszędzie poruszaliśmy się azjatyckim Uberem - Grabem. Koszt przejazdu w stronę centrum kosztował nas niecałe 20 złotych - niestety w pobliżu hotelu jest wiele drogowych "ślimaków" i tuneli, więc odległość w linii prostej wydaje się być odpowiednia, ale przejazd samochodem zajmował trochę czasu.

Szukasz noclegu w Kuala Lumpur? Gdzie spać w Kuala Lumpur? Oto nasz nocleg z basenem na dachu w jednym z najwyższych apartamentowców w mieście.
Wieże Petronas i widok na biznesową część stolicy Malezji, Kuala Lumpur

Expressionz by KL Suites - 

jaką ofertę noclegową wybraliśmy?


Typ pokoju:
1 Apartament typu Deluxe Suite (pokój z widokiem) - 1 łóżko duże podwójne

Cena za 2 noce dla 2 osób:
Suma total: 324 RM (ringgit malezyjski)

To w przeliczeniu na PLN około 306 złotych, co za 1 noc daje nam około 153 złotych, co za 1 osobę za noc daje nam 76,50 zł. Nie jest źle, co?

Adres:
Jalan 1/65A, No. 30, Jalan Tun Razak, 50400 Kuala Lumpur, Malezja

Mapka:




***

Szukasz noclegu w Kuala Lumpur? Gdzie spać w Kuala Lumpur? Oto nasz nocleg z basenem na dachu w jednym z najwyższych apartamentowców w mieście.
Człowiek zapomniał zrobić zdjęcie na początku wyjazdu, to zrobił przed wyjściem :-)
Szukasz noclegu w Kuala Lumpur? Gdzie spać w Kuala Lumpur? Oto nasz nocleg z basenem na dachu w jednym z najwyższych apartamentowców w mieście.
Źródło: Booking.com // tak dokładnie wyglądał nasz pokój
Szukasz noclegu w Kuala Lumpur? Gdzie spać w Kuala Lumpur? Oto nasz nocleg z basenem na dachu w jednym z najwyższych apartamentowców w mieście.
A to widok na naszą łazienkę :-) // źródło: Booking.com

Szukasz noclegu w Kuala Lumpur? Gdzie spać w Kuala Lumpur? Oto nasz nocleg z basenem na dachu w jednym z najwyższych apartamentowców w mieście.
Widok nocą z naszego pokoju // najlepszy nocleg w Kuala Lumpur

PODSUMOWANIE


+ nowoczesny apartamentowiec
+ dwa baseny (tzw. infinity pool) na dachu
+ bardzo czysto
+ wygoda i komfort łóżka / łazienki
+ widok z okna <3 (zarówno w ciągu dnia jak i w nocy)
+ możliwość noclegu na 41 piętrze
+ dogodny dojazd azjatyckim Uberem tj. Grabem
+ możliwość dokupienia śniadań (my zrezygnowaliśmy)
+ bardzo fajna obsługa
+ cena vs jakość - sztos!
- brak balkonu, żeby można było wieczorami pozachwycać się widokiem z okna jeszcze bardziej
- jak dotrwasz do końca wpisu, to dowiesz się, za co daję minusa :D


A teraz na koniec niewiarygodna historia...


ALERT PECH STULECIA ALERT: 
W trakcie naszego pobytu ów bohater wyjazdu czyli basen typu infinity pool na 41. piętrze z widokiem na drapacze chmur (w tym wieże Petronas) był... zamknięty z powodu remontu i odświeżania. Gdybyście widzieli moją minę... Ale OK, udawałam sobie przed sobą w basenie na ósmym piętrze, że tak naprawdę jestem na czterdziestym pierwszym piętrze. Problem w tym, że na ósmym piętrze nie widać wież Petronas... Ale to nasz pech:-)! Macie więc możliwość kąpania się w nowym i odświeżonym infinity pool. Pozdrówcie go ode mnie! Możecie mnie też oznaczyć na Instagramie @olgusta_travel, żebym sobie chociaż mogła popatrzeć! :-)

A mogło być tak (dziękuję Booking.com za wizualizację marzeń) :-) :

Szukasz noclegu w Kuala Lumpur? Gdzie spać w Kuala Lumpur? Oto nasz nocleg z basenem na dachu w jednym z najwyższych apartamentowców w mieście.
Expressionz by KL Suites w Kuala Lumpur // źródło: Booking.com
***

Więcej zdjęć z hotelu oraz relacje video z pokoju z widokiem możecie znaleźć w moich wyróżnionych relacjach Instagram Stories na Instagramie - olgusta_travel





Post udostępniony przez 𝓞𝓵𝓰𝓪 ⌇ 𝓞𝓵𝓰𝓾𝓼𝓽𝓪 𝒯𝓇𝒶𝓋𝑒𝓁 𝒷𝓁𝑜𝑔 (@olgusta_travel)


***


Czytaj więcej:



6 powodów, dla których warto pojechać do Norwegii

6 powodów, dla których warto pojechać do Norwegii

Największe skupisko fiordów na świecie, tunele wydrążone w górskich skałach, spuścizna Wikingów, kraj z zieloną stolicą Europy 2019 - cudowna, nieskazitelna, zapierająca dech w piersiach Norwegia. Dlaczego trzeba odwiedzić ten skandynawski cud natury? 

Oto 6 powodów, dzięki którym doskonale zrozumiecie, dlaczego warto tu przyjechać i eksplorować piękno Królestwa Norwegii.


Czy warto pojechać do Norwegii? Dlaczego trzeba odwiedzić ten skandynawski cud natury? Poznaj 6 powodów, które przekonają Cię do wizyty w Królestwie Norwegii.
Czy warto pojechać do Norwegii? 6 powodów, dla których warto odwiedzić "krainę fiordów"


KRÓLOWA PÓŁNOCNEJ EUROPY


Jedno z najmniej zaludnionych państw europejskich (zaraz po Islandii) może się jeszcze pochwalić dziewiczym i niemal niezniszczonym bogactwem naturalnym. Mam wrażenie, że od mieszkańców Norwegii moglibyśmy się jako Europejczycy naprawdę dużo nauczyć: jak szanować Matkę Naturę (każdy z Norwegów ma do przyrody ogromny szacunek), jak żyć w duchu zero waste i podejmować więcej świadomych wyborów (Norwegowie to mistrzowie recyklingu śmieci) czy tego, jak żyć długo w dobrej formie (są bardzo aktywni, sport i ruch to nieodłączna część ich życia, dzięki czemu cieszą się zdrowiem i kondycją nawet w średnim wieku). 

W Norwegii byłam już jakieś sześć razy i za każdym razem mam wrażenie, że ten kraj odkrywa przede mną swoje kolejne uroki. Miałam przyjemność odkrywać Oslo i jego bliższe oraz dalsze okolice, zimą i latem, miałam zaszczyt poznać wielu Norwegów, od których chłonęłam historie na temat patriotyzmu lokalnego, ich unikalnego lifestyle'u, ale też podejścia do świata. I jak się tak ich trochę dłużej posłucha, to faktycznie człowiek domyśla się, czemu żyją w jednym z najwyżej rozwiniętych krajów na świecie - ale także w jednym z krajów, w których po prostu żyje się ludziom najlepiej. Doceniają i szanują to, co mają, to co osiągnęli.

Dlaczego warto pojechać do Norwegii? 


Oto zbiór luźnych zebranych przeze mnie 6 powodów, dla których naprawdę trzeba zwiedzić "Królową Północnej Europy".

#1 UNIKALNE SPOTKANIE Z NATURĄ


Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Górski krajobraz, głębokie zatoki, skalne tunele, półwyspy, wysepki i... norweskie fiordy, których najwięcej znajdziemy na zachodnim wybrzeżu - miejsca z licznymi wodospadami, osady kolorowych domków na brzegu, idealne miejsca na trekking czy camping. Najpopularniejszymi fiordami są Nærøyfjord i Geirangerfjord, które zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Klimat nadmorski poczujecie nawet w stolicy Norwegii, bowiem właśnie od Oslo zaczyna się Oslofjorden czyli najdłuższa zatoka w południowo-wschodniej Norwegii, która stała się inspiracją dla samego Edvarda Muncha w jego legendarnym "Krzyku". Te najpopularniejsze fiordy jeszcze przede mną, ale mam je na liście marzeń podróżniczych!

Czy warto pojechać do Norwegii? Dlaczego trzeba odwiedzić ten skandynawski cud natury? Poznaj 6 powodów, które przekonają Cię do wizyty w Królestwie Norwegii.
Geirangerfjord - jeden z cudów norweskiej natury // Źródło: Pixabay

Czy warto pojechać do Norwegii? Dlaczego trzeba odwiedzić ten skandynawski cud natury? Poznaj 6 powodów, które przekonają Cię do wizyty w Królestwie Norwegii.
Półwysep Bygdøy jesienną porą, Oslo, Norwegia


Nie ulega wątpliwości, że fiordy to największa perełka Norwegów, ale poza nimi wszechobecny krajobraz też ma dużo do zaoferowania. Rozległe lasy i polany, jeziora, wysepki, osiedla pełne domów na wzgórzach, z których rozciąga się widok na całe miejscowości - gdziekolwiek nie ruszycie się samochodem, wcześniej czy później traficie na jakiś widok zapierający dech w piersiach. Pod samym Oslo znajdziecie przyrodniczo-geograficzne perełki. Polecam Wam wybrać się na wycieczkę, np. na półwysep Bygdøy albo wyspę Hovedøya - na której znajdziecie piękne plaże, lasy i rezerwat przyrody.

Miłośnicy górskich wędrówek mogą spróbować wdrapać się na najwyższą górę w Norwegii - Galdhøpiggen (2469 m n.p.m.) w paśmie Gór Skandynawskich, znajdującą się na terenie Parku Narodowego Jotunheimen. Mniej więcej między Bergen a Trondheim. Szczytów górskich o wysokości powyżej 2000 metrów znajdzie się tu trochę więcej - jest ich tu ponad 200.

#2 HYTTA - GLAMPING W WERSJI SKANDYNAWSKIEJ


Podczas każdego ze swoich pobytów w Norwegii, głównie w Oslo i jego okolicach, miałam przyjemność odwiedzać domy różnych obywateli kraju (np. w regionie Sandvika, Asker czy Fossum). Praktycznie każdy poznany przeze mnie Norweg poza domem właściwym, w którym mieszkał coś w rodzaju domku letniskowego (drugiego domku) tzw. hytta, do której udawał się w trakcie urlopu letniego, długich weekendów, ale też często wśród starszych Norwegów - wybierali się tam na jakiś czas, żeby odpocząć i zregenerować siły.

Czy warto pojechać do Norwegii? Dlaczego trzeba odwiedzić ten skandynawski cud natury? Poznaj 6 powodów, które przekonają Cię do wizyty w Królestwie Norwegii.
Norweskie drewniane spotkacie nawet na przedmieściach dużych miast

Hytta to najczęściej drewniane domki położone poza miastem. Zwykle nad brzegiem morza, w lesie albo w górach. Ostatnio odkryłam, że w ogóle pobyt w jednym z takich urokliwych domków podczas podróży nie jest wcale niemożliwy. Jeśli chcielibyście pojechać od Norwegii i włączyć tryb offline, to polecam Wam sprawdzić ofertę na domki w Norwegii od Interhome. Niektóre domy i apartamenty wakacyjne na pewno pozwolą Wam poczuć prawdziwy oddech "skandynawskiego glampingu". Znajdziecie tu oferty takich a'la drewnianych hyttek rozsianych po całej Norwegii w zależności od tego, jaki kierunek obierzecie: południowe okolice Oslo czy północne Bergen. Sztos!


#3 ZIELONA STOLICY EUROPY


Oslo z tytułem Zielonej Stolicy Europy 2019 głośno zwróciła uwagę na problem ograniczonych zasobów Ziemi. Propagują nowoczesny styl myślenia o środowisku, wprowadzają przemyślane, innowacyjne i ekologiczne rozwiązania w wielu dziedzinach życia, na które patrzę z podziwem. 

Czy warto pojechać do Norwegii? Dlaczego trzeba odwiedzić ten skandynawski cud natury? Poznaj 6 powodów, które przekonają Cię do wizyty w Królestwie Norwegii.
Eko-innowacja w Oslo - autobusy w pełni ekologiczne bez prawdziwych kierowców na krótkich trasach

Zarządzanie transportem miejskim (ekologiczne autobusy, ograniczanie ruchu w centrum miasta, setki rowerów miejskich), wytwarzanie i zarządzanie odpadami (Norwegowie to mistrzowie recyklingu, za niestosowanie się do zasad grożą ogromne kary, dla nich to normalne, że trzeba segregować śmieci - robią to od lat), działania na rzecz czystego powietrza (dbanie o "zielone" rezerwaty przyrody w centrach miast, ogrom parków). 


#4 ŚWIĘTO NARODOWE PEŁNE UŚMIECHU 


Jeśli planujesz wybrać się do Norwegii wiosną, to pożongluj terminami tak, aby trafić na 17 maja. Jak się okazuje, święto narodowe wcale nie musi być manifestem siły i polaryzujących haseł na marszach. Tutaj to ceremonia radości, uśmiechów, wspólnie z sąsiadami czy mieszkańcami konkretnej dzielnicy - trwają mini parady, festyny i uroczyste spotkania rodzinne. 

Czy warto pojechać do Norwegii? Dlaczego trzeba odwiedzić ten skandynawski cud natury? Poznaj 6 powodów, które przekonają Cię do wizyty w Królestwie Norwegii.
17 maja - ceremonia święta narodowego Norwegii na jednej z głównych ulic Oslo - Karl Johan's Gate.

Wszyscy Norwegowie przebierają się we własne stroje narodowe i po prostu... z uśmiechem na ustach cieszą się ze swojego pochodzenia i narodowości. Bez względu na różnice w poglądach czy podejściu do życiu. To święto ich wszystkich!


#5 DOŚWIADCZ "NIETYPOWYCH" ZWYCZAJÓW


Wyobraźcie sobie sytuację w naszym kraju, w której pan Kowalski wchodzi do supermarketu po godzinie 18:00 i widzi zasłonięte rolety przy półkach z chmielowym napojem. Jak to? Produkt jest dostępny w sklepie i nie mogę go kupić? Dla Norwegów nic w tym dziwnego. Mają własne sklepy monopolowe (z alkoholem z większymi procentami), które mają swoje konkretne godziny otwarcia. Piwo dostępne w dyskontach jest sprzedawane tylko do godziny 18:00 i też nikogo to nie dziwi. 

Kultura w komunikacji miejskiej? Wchodzimy przodem autobusu, kasujemy lub kupujemy bilet u kierowcy i idziemy wzdłuż kadłuba, aby zająć wygodne miejsce. Nikt się nie pcha, nikt nie wchodzi innymi drzwiami niż te, które są do tego przeznaczone. Proste, ale w naszym kraju... raczej niemożliwe :-) Dodajmy do tego kierowców samochodów, którzy zawsze ustąpią Tobie, pieszemu pierwszeństwo. Tak po prostu. Bo tak mają w genach. Takich "prostych" i kulturalnych zwyczajów jeszcze trochę znajdziecie. Norwegia to zdecydowanie cywilizacyjny Singapur Europy. Brawo!

#6 POCZUJ NOWOCZESNOŚĆ I HISTORIĘ NA ULICACH OSLO


Oslo jest stolicą Norwegii i jednocześnie największym miastem w tym kraju. Nowoczesność, architektura, ekologia, estetyka, design, sztuka, porządek, natura - to rzeczy, które wyróżniają Oslo i jego okolicę. 

Czy warto pojechać do Norwegii? Dlaczego trzeba odwiedzić ten skandynawski cud natury? Poznaj 6 powodów, które przekonają Cię do wizyty w Królestwie Norwegii.
Nowoczesna Operahuset w Oslo tuż przy Oslofjorden

Każdy esteta będzie zadowolony, bo w centrum miasta panuje ogromny ład i porządek, a na pierwszy plan wybijają się skarby nowoczesnych czasów, modernistyczne budowle, które świetnie komponują się z naturą - a jej głównym bohaterem jest na pewno Oslofjord, dzięki któremu w kilka minut możecie znaleźć się na blisko położonych wysepkach. 

Czytaj więcej o Oslo: Weekend w Oslo - co warto zobaczyć?

***

Czytaj więcej na blogu:


Gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku?

Gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku?

Zapach najsłynniejszego dania kuchni tajskiej unosi się w powietrzu Bangkoku. Czuć je niemal na każdej ulicy serwującej różnego rodzaju mniejsze lub większe przekąski, na jedzeniowych targowiskach, a nawet w galeriach handlowych wśród food-courtów. Gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku? Zdradzę Wam 3 adresy miejsc, w których byśmy jedli... i jedli... i jeszcze raz jedli. 


Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.


TAJSKA KUCHNIA


Smażony ryżowy makaron po tajsku, prosto z woka - cóż takiego w sobie ma, że jesteśmy w stanie nawet stać kilkadziesiąt minut w kolejce, żeby spróbować jednego z najlepszych? Może dlatego, że to jedna z potraw na świecie, która łączy w sobie zarówno smak słodki, kwaśny, słony, pikantny i na dodatek jeszcze umami. Bomba smaków.

Dodajmy do tego jeszcze krewetki, mięso albo tofu, dodajmy kiełki fasoli, sok z cytryny i limonki, charakterystyczną dla tego regionu świata cebulę dymkę (smakuje ostrzej, wyraźniej niż nasz szczypior dymka!), sos rybny, pastę tamaryndową czy chili - to wszystko składa się na idealne danie w tajskim stylu. Pad Thai.

Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.
Wizyta w Bangkoku bez pad thai to wizyta stracona! To obowiązek!

GDZIE ZJEŚĆ DOBRY PAD THAI W BANGKOKU?


Zakładam, że większość knajp w Tajlandii zaserwuje Wam dobrej jakości pad thai i na pewno podane przeze mnie 3 adresy nie są jedynymi, w których możecie szukać tego pysznego tajskiego makaronu. Dzielę się nimi jednak, gdybyście chcieli trafić na miejsce z polecenia albo nie mieli pomysłu na swój obiad. Wszystkie trzy miejsca zostały przez nas odwiedzone i zgodnie stwierdziliśmy, że to nasze top 3 pod kątem testowania pad thai.

Ba, pewnie wielu miejsc jeszcze nie odwiedziliśmy, więc traktujcie te adresy jako moje sprawdzone i odwiedzone rekomendacje. Smacznego! :-)

#1 LOKALNY STREET FOOD W DZIELNICY PAT PONG


Na pierwszy ogień rzucam moje kulinarne odkrycie. Spacerowaliśmy w rejonie dystryktu Bang Rak, idąc od Paru Lumphini i tak trafiliśmy na jedną z najbardziej imprezowych dzielnic - Pat Pong - która za dnia jakby... zastygła i zasnęła. To tutaj odkryliśmy tajską perłę kulinarną, gdzie uliczny pad thai albo pad see ew (fusion wersja z sosem sojowym) kosztował całe... 4 ZŁOTE POLSKIE (tj. 40 THB - batów tajskich).

Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.
Pad Thai w Bangkoku za 4 złote - to możliwe!
Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.
Pad See Ew - moje ulubione danie - obłędny street food w Bangkok na ulicy

Cena:
Koszt 1 dania: 
40 THB - około 4 PLN

Adres:
Thaniya Rd, Suriya Wong, Bang Rak, Bangkok 10500, Tajlandia

Czytaj więcej o tym miejscu tutaj: Bangkok i street food - najlepszy makaron Pad Thai za 4 zł


#2 MADAME MUSUR BAR & RESTAURANT


W Bangkoku mieszkaliśmy w historycznej dzielnicy Phra Nakorn, w której mieszczą się m.in. takie atrakcje jak Wielki Pałac Królewski, świątynia Wat Pho czy sławna Khaosan Road z tętniącym ulicznym życiem. Stąd mieliśmy blisko do tramwaju wodnego i jak się okazuje... bardzo blisko do naprawdę pysznej lokalnej kuchni.

Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.
Pad Thai w Bangkoku w restauracji Madame Musur 
Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.
I moje ulubione tajskie danie Pad See Ew w tej samej restauracji :-)

Podczas jednego popołudnia trafiliśmy do jednej z restauracji zlokalizowanych w bliskiej odległości od naszego miejsca noclegowego czyli restauracji Madame Musur. Nazwa nie brzmi zbyt lokalnie i tajsko, ale jak się okazuje serwują tu naprawdę wysokiej jakości dania kuchni regionalnej. W kuchni krzątają się same Tajki, które można nawet obserwować w trakcie przygotowywania nam potraw na woku. Zarówno pad thai jak i pad see ew (moja ulubiona wariacja pad thai z sosem sojowym) smakowały tu wyśmienicie.

Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.

Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.


W tej knajpce możecie wpaść zarówno na szybki lunch jak i na wieczorną kolację. Przyjemne wnętrze (dużo roślinności, stoliki z prywatnością, można siedzieć na ziemi na fajnych wielkich poduchach), bogata oferta alkoholowa ;-), fajna i miła obsługa, bez tłumów ludzi. Oczywiście, że da się taniej, ale porcje były naprawdę ogromne, a dodatkowo płacimy oczywiście za typową obsługę kelnerską i po prostu warunki restauracyjne. Jak chcecie odetchnąć od atmosfery street food, to warto tu wpaść.

Cena:
Koszt 1 dania:
130 THB (z kurczakiem albo wieprzowiną) - około 16 PLN
150 THB (z krewetkami lub wołowiną) - około 19 PLN

Adres:
Chakrabongse Rd, Chana Songkhram, Phra Nakhon, Bangkok 10200, Tajlandia

#3  THIPSAMAI


To jedna z popularniejszych restauracji, która od dawien dawna kultywuje tradycję lokalnej tajskiej kuchni. Możecie tutaj kupić nawet produkty ich marki własnej tj. sos do pad thai, a także poczytać o historii tego miejsca. W szklanych gablotach poczytacie o założycielach restauracji czy recepturze sławnego dnia. Dość gadania, czas na konkrety!

Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.
Tak wygląda główne wejście do Restauracji, w tle widać początek kolejki ;-)
Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.
Przez cały okres stania w kolejce widzieliśmy lokalsów przychodzących pod odbiór zamówień na wynos

Aby zamówić danie, należy wypełnić czarno-biały druczek, który na szczęście był napisany w lokalnym języku i języku angielskim. Uzupełnienie go jednak przysporzyło nam nie lada frajdy. Pani bardzo się śmiała, gdy uzupełniliśmy rubrykę GUESTS z naszymi imionami ;-) A co! Jak wszystko to wszystko!

Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.


Specjalnością zakładu jest "Pad Thai wrapped with egg" tzw. Original czyli Pad Thai z krewetkami owinięty w jajko, którego nie mogliśmy nie spróbować. Ja skusiłam się na wersję luxury premium tj. Pad Thai Song-Kreung czyli ze świeżymi krewetkami oraz mięsem z kraba i kalmara z dodatkiem mango. Oba dania były naprawdę dobre, choć przyznaję szczerze, że nie odbiegały aż tak daleko od polecanych przeze mnie tajskich dań powyżej z #1 i #2. Było pyszne! Ale aż tak daleko w tyle swojej konkurencji nie zostawiało ;-)

Podsumowując: warto wpaść tutaj na oryginalnego pad thai w wersji Original czyli tego zawiniętego w jajko. Mój pad thai chyba nie do końca był wart swojej ceny. Za 400 THB oczekiwałoby się uniesień rodem z "Kuchennych Rewolucji". Tutaj było naprawdę pyszne, ale postawcie lepiej na klasyka zawiniętego w jajko albo niezawiniętego - te kosztują wtedy 120 THB czyli całkiem nieźle;-)

Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.
Thipsamai czyli oryginalny pad thai w Bangkoku owinięty w jajko
Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.
Klasyczny pad thai z dużymi krewetkami

Poniżej możecie zobaczyć jedną stronę menu. W karcie znajdziecie również pozycje wegetariańskie, wersję z suszonymi krewetkami czy bez makaronu. Dla każdego coś miłego!

Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.

A skoro była już o popularności tego miejsca mowa (pisało o nim wielu zagranicznych Twórców i influencerów, ba, gościło tu nawet BBC), to warto zdawać sobie sprawę z faktu, że aby dostać się do tej knajpy, musicie w swoim planie wycieczkowym wpisać w harmonogram jakąś... godzinę czekania na stolik. Jak sami możecie zobaczyć, to restauracja do najmniejszych nie należy, więc możecie się domyślić, jak duża ilość osób chce tu zjeść każdego popołudnia i wieczora miskę porządnego pad thai. My wytrwaliśmy. Podsumowując cały spędzony tu wieczór to nie żałowaliśmy.

Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.
Restauracja jest naprawdę ogromna, ma 2 piętry i dużą ilość stolików, więc nie ma co się bać tłumów
Planujesz pobyt w Bangkoku? Chciałbyś zjeść dobry pad thai? Zapraszam do mnie. Powiem Ci, gdzie zjeść dobry pad thai w Bangkoku.
Przed nami jakieś 50 osób... około 50 minut czekania ;-) Tu nie przychodzi się na biesiadę, tu przychodzi się zamówić, zjeść, wypić i koniec.

Ps. Wśród stojących w kolejce mniej więcej połowa to... nie-turyści ;-)


Cena:
Koszt 1 dania:
Pad Thai Original tzw. Superb Padthai (małe krewetki, zawinięty w jajko) - 120 THB - około 15 PLN
Pad Thai Song-Kreung - 400 THB - około 50 PLN (#ktobiednemuzabroni)

Adres:
313 315 Maha Chai Rd, Samran Rat, Phra Nakhon, Bangkok 10200, Tajlandia

***

Jeśli chcecie obejrzeć więcej relacji prosto z Bangkoku, to zapraszam Was na mój oficjalny profil na Instagramie. Znajdziecie je w wyróżnionych relacjach tutaj: olgusta_travel



Wyświetl ten post na Instagramie.

Witajcie z Bangkoku! To dopiero 1 z 6 głównych destynacji mojej prawie 3-tygodniowej podróży po Azji 🙏🏻✈️ Co do moich przemyśleń na temat stolicy Tajlandii po 1. dniu zwiedzania - gdzie są te hordy napalonych imprezowiczów? 😂 Myślałam, ze będą tu na każdym kroku, ze nie opędzimy się od zaproszeń na unikalne imprezy, a tu można powiedzieć POSUCHA. 😂 No nic, będę szukać dalej! Jedna rzecz jednak jest dokładnie taka, jak sobie wyobrażałam. W tym mieście nie da się być głodnym. Wczorajszy pad thai skradł moje serce i od razu pytam, gdzie zjem taki sam w Warszawie? I jak Wasze oczekiwania vs rzeczywistość? Mieliście podobnie w Bangkoku? 😬🔥🇹🇭 . #bangkokthailand #femaletravel #bangkoknightlife #streetfoodbangkok #padthainoodles #travelaroundworld #girlswhotravel #bangkoktravel #topbangkok #padthai #khaosanroad #bangkokfood #podrozemaleiduze #podrozniczka #zwiedzam #polskieblogipodroznicze #travelbloggeres #dametraveler #travelwithme #travelandfood #foodielovers #azja #bangkoktrip #visitbangkok #bangkokstuff #topthailandphoto #womenwhotravel #igtraveler #podróże #madamemusur
Post udostępniony przez 𝓞𝓵𝓰𝓪 ⌇ 𝓞𝓵𝓰𝓾𝓼𝓽𝓪 𝒯𝓇𝒶𝓋𝑒𝓁 𝒷𝓁𝑜𝑔 (@olgusta_travel)

***

Czytaj więcej:


Copyright © 2016 Olgusta , Blogger