Ubezpieczenie turystyczne - jakie wybrać i na co zwracać uwagę?

Ubezpieczenie turystyczne - jakie wybrać i na co zwracać uwagę?

Awaria auta pośród trasy między winnicami w Toskanii? Skradziony bagaż na dworcu w Tajlandii? A może biuro podróży właśnie odwołało Twój wyjazd? To te sytuacje w podróży, o których zwykle rzadko myślimy, ale niestety czasami pojawiają się na naszej wyprawie ni stąd ni zowąd, dlatego warto być na nie przygotowane. Ubezpieczenie turystyczne - jakie wybrać, żeby czuć się bezpiecznie? Na co zwracać uwagę przy wyborze podróżnego świadczenia?


Szukasz idealnego ubezpieczenia turystycznego? Jakie wybrać? Na co zwrócić uwagę? Podróżne ubezpieczenie - wszystko, co musisz o nim wiedzieć.
Ubezpieczenie podróżno-turystyczne - co warto wiedzieć?

PRZEZORNY ZAWSZE UBEZPIECZONY


Obyś czytając ten wpis, nie potrzebował natychmiastowej pomocy. Każdy pechowy przypadek i sytuacja w podróży nie są pożądane i oby każdy z nas unikał ich jak ognia. Ale niestety, czasami na te mrożące krew w żyłach historie pojawiają się niespodziewanie i tylko ubezpieczenie turystyczne może nas wówczas uratować. I choć cały czas łudzę się i wierzę, że nie będę go nigdy potrzebować (tfu, tfu, odpukać w niemalowane), to jednak wiem, że posiadanie podróżnego ubezpieczenia jest kluczowe i jest takim samym punktem obowiązkowym planowania podróży, co kupienie pieniędzy w walucie kraju, do którego się wybieram czy zapełnienie apteczki z lekami. 

Sama wielokrotnie stawałam przed wyborem i zadawałam sobie w kółko pytanie: "Jakie ubezpieczenie turystyczne wybrać?" czy "na co powinnam zwrócić uwagę, gdy wybieram takie ubezpieczenie?". Postanowiłam zebrać wszystko w jedną całość i ułatwić Wam sprawę. Poniżej znajdziecie 7 rzeczy, które pozwolą Wam stać się ekspertami i pomogą Wam czuć się bezpiecznie na wywczasie, ażeby cieszyć się tylko i wyłącznie pięknymi widokami wokół. Sprawdźcie, na co zwracać uwagę przy wyborze ubezpieczenia podróżnego oraz co kryje się pod zagadkowymi skrótami z polisy ubezpieczeniowej. Voila!




Wyświetl ten post na Instagramie.

Ja myślę, że to zdjęcie może idealnie obrazować wakacyjny mood. Za mną najpiękniejsza plaża, o której śnię do tej pory - dzika, bez lądowych dróg, bez infrastruktury i jak sami widzicie bez czlowieków 🙈 Turtle Beach na wyspach Perhentian to punkt obowiązkowy! 🐙 . A żeby przykuć Waszą uwagę zdjęciem które ewidentnej kojarzy się ze wszystkim co najlepsze w podróżowaniu, nie mogę nie wykorzystać okazji, w której spytam Was o Wasz stosunek do szczepień i ubezpieczenia w podróży. Koledzy podróżnicy z @podrozodbyta właśnie wrócili z Kambodży i Tajlandii, podczas której Redaktora ukąsić musiał jeden z czterech najgorszych zawirusowanych dengą komarów. Wpadnijcie na ich stories i okażcie im wsparcie! W tym momencie jest już w dobrych rękach w szpitalu zakaźnym, ale takie sytuacje pokazują, jak ważne są szczepienia zalecane do krajów podróży, leki brane do apteczki podróżnej czy ubezpieczenie. Dbacie o takie rzeczy w podróży? . [ENG] Turtle Beach on Perhentian Islands made me do the holiday mood 🙈 . #secretbeach #turtlebeach #visitmalaysia #malaysiatrulyasia #paradisebeach #wildbeach #aloneonthebeach #femaletraveller #femaletravelbloggers #polskapodrozniczka #polishtraveller #polishtravelblogs #olgusta #traveloverpl #shetravels #wonderlusting #holidaymoodon #importanttraveltips #damestravel #sheisnotlost #femmetravel #iamtb #travelgirlsgo #beachliving #shetravelz #travelawesome #luxurytraveller #borntotravel #beyondtravels #travelgirlshub
Post udostępniony przez Olga Stachowicz (@olgusta_travel)


#1 

NA JAKI OKRES CZASU WYKUPIĆ UBEZPIECZENIE?


Lepiej nie ryzykować i nie brać ubezpieczenia na tzw. styk. Nigdy nie wiesz, kiedy opóźni Ci się lot albo na ostatniej prostej spotka Cię jakaś pechowa sytuacja. Zadbaj o to, abyś miał zapewniony komfort i gwarancję ubezpieczenia. Jeśli decydujesz się na jego zakup w konkretnym czasie, miej na względzie, że lepiej, aby obowiązywało nieco dłużej niż spodziewany powrót z Twoich wakacji. Dla bezpieczeństwa i własnego komfortu!

Ja podróżuję dużo i często, więc korzystam z ubezpieczenia stałego - rocznego. Jest to dla mnie po prostu bardziej opłacalne, nie muszę myśleć o tym, aby kupować je na każdą wycieczkę. Czuję się bezpiecznie przez 12 miesięcy, więc jeśli też stale migrujecie - polecam Wam opcję stałego ubezpieczenia. Ważność ubezpieczenia to podstawa bezpieczeństwa w podróży.

#2 

GDZIE BĘDZIE DZIAŁAĆ MOJE UBEZPIECZENIE?


To chyba najważniejszy punkt! No bo po co nam ubezpieczenie, które nie zadziała w kraju, do którego zmierzamy? Na rynku znajdziecie naprawdę wiele ofert. Zwykle ubezpieczenia obejmują terytorium całej Europy, jeśli wybierasz się do jednego z jej państw, lub całego świata, jeśli podróżujesz poza nasz kontynent. Cel wyjazdu powinno określić się w momencie zakupu ubezpieczenia - wskaż państwa, do których podróżujesz, wtedy masz pewność, że będą tam właśnie obowiązywać.

Pamiętaj tylko, że ubezpieczenie musisz kupić na minimum 1 dzień przed podróżą - patrz punkt 1 :-) Ciekawą ofertą w tym zakresie dysponuje na przykład Nationale Nederlanden (zajrzyjcie w ten link: https://www.nn.pl/dla-ciebie/turystyka-i-hobby.html), które zapewnia ochronę i ubezpiecza Cię jeszcze na terytorium naszego kraju. To znaczy, że gdy wykupisz ubezpieczenie podróżne, działa ono od początku Twoich wakacji, jeszcze przed dotarciem do miejsca docelowego, co jest bardzo ważne, np. w momencie, w którym Twój lot się opóźnia albo nagły wypadek zadzieje się jeszcze przed wejściem do samolotu. Warto więc zwrócić na to uwagę.

#3
SKRADZIONY, ZNISZCZONY, ZAGUBIONY BAGAŻ


To chyba jedne z najczęstszych wypadków w podróży - problem z bagażem. Upewnijcie się przed wyborem finalnego ubezpieczenia, że macie to w swojej polisie. Warto sprawdzić, czy taka opcja podlega również ubezpieczeniu w momencie, w którym przebywacie na miejscu wakacji - nie tylko podczas podróży do miejsca docelowego. Miejcie to na uwadze.

Niektóre firmy ubezpieczeniowe oferują również wypłatę pieniędzy w sytuacji, w której bagaż dociera do Was z opóźnieniem (np. poleciał na inne lotnisko). Ubezpieczyciel może Ci wówczas zagwarantować fundusze na zakup najpotrzebniejszych rzeczy.


Szukasz idealnego ubezpieczenia turystycznego? Jakie wybrać? Na co zwrócić uwagę? Podróżne ubezpieczenie - wszystko, co musisz o nim wiedzieć.
Ubezpieczenie turystyczne to koszt, który powinien być wpisany w każdą wyprawę. Nie ryzykujcie i nie oszczędzajcie na swoim bezpieczeństwie i zdrowiu!

#4 

KL CZYLI O CO CHODZI Z KOSZTAMI LECZENIA?


Każde ubezpieczenie podróżne gwarantuje pewne konkretne kwoty pieniężne, które w ramach świadczenia oferuje Wam ubezpieczyciel na pokrycie kosztów związanych z Waszym leczeniem. Sprawdźcie dokładnie, co wchodzi w skład wszystkich medycznych świadczeń, aby mieć pewność, że wliczają się w to: badania medyczne, wizyty u lekarza, zabiegi albo operacje, kwestie związane z ratownictwem, koszty lekarstw czy Wasz pobyt w szpitalu (tzw. hospitalizacja). Miejcie świadomość, że w przypadku większości ubezpieczeń te koszty najpierw będziecie musieli ponieść na własną rękę, a dopiero potem po dostarczeniu odpowiednich dokumentów - można starać się o ich zwrot od właściwego podmiotu, od którego kupiliście ubezpieczenie turystyczne.

Kwoty KL od ubezpieczycieli będą różne, ale to najważniejszy punkt każdego ubezpieczenia podróżnego, więc warto pochylić się przy tej rubryce. 10 000, 20 000 złotych albo euro? Wiadomo, że im większe koszty leczenia, tym lepiej dla Was, bo obejmą one większy zakres medycznych świadczeń (w to wlicza się też często np. transport ubezpieczonego do Polski). Warto więc zadbać też o tę najczarniejszą stronę wypadków czyli mieć pewność, że ubezpieczyciel zapewni Wam koszty transportu do Polski razem z osobami towarzyszącymi, gdy na przykład ulegniecie poważniejszemu wypadkowi. Jest to szczególnie ważne w przypadku wypraw na inne kontynenty, gdzie trudniej będzie Wam zorganizować podróż do kraju na własną rękę. Szacuje się, że podróżując na terenie Europy KL powinny wynosić około 15 000 - 20 000 euro, poza Europą powinny oscylować w koszcie około 40 000 - 45 000 dolarów.

#5 

NNW - TRWAŁY USZCZERBEK - CZY TEGO POTRZEBUJĘ?


NNW czyli następstwa nieszczęśliwych wypadków to również ważna składowa ubezpieczenia podróżnego. Wypadki, złamania części ciała - wtedy NNW może okazać się Waszym przyjacielem, bo zapewni Wam dłuższą hospitalizację czy zwrot kosztów za np. złamanie ręki czy nogi. Lepiej z NNW nie korzystać, ale jeśli planujecie aktywny wypoczynek albo poruszanie się po kraju samemu, gdzie jesteście bardziej narażeni na takie przypadki niż leżąc w hotelu pod palmą z drinkiem w ręce, to lepiej mieć niż nie mieć.

#6
OC W PODRÓŻY CZYLI CO?


Pod zagadkowym OC kryje się nic innego jak odpowiedzialność cywilna z tytułu wyrządzenia krzywdy... komuś. Potrącicie kogoś na rowerze? A może stukniecie na parkingu w samochód obok? OC zadziała tu tak samo jak w przypadku tego samochodowego - ubezpieczyciel zapewnia Wam zwrot kosztów również w sytuacji, gdy to Wy będziecie winowajcą i ktoś z Waszej winy będzie poszkodowany lub jego mienie.

Lepiej unikać takich dramatycznych sytuacji, ale jeszcze lepiej być na nie przygotowanym z odpowiednią ofertą ubezpieczenia podróżnego. W późniejszym etapie po wyrządzeniu drugiej osobie szkody (również tej wywołanej przez Wasze dzieciaki czy zwierzaki) wypisujecie odpowiednio treść polisy i staracie się o zwrot kosztów za nieszczęśliwy wypadek drugiej osoby z Waszej winy.

#7 
SPORT A UBEZPIECZENIE


Jeśli chcecie trenować lub uprawiać sport amatorsko, to zapewne rodzaj standardowego ubezpieczenia podróżnego zapewni Wam bezpieczeństwo podczas takich aktywności. Jeśli jednak mowa tu o sporcie wyczynowym, ekstremalnym czy wysokiego ryzyka - typowe ubezpieczenia mogą się nie sprawdzić. Czym innym jest złamanie ręki podczas jazdy na nartach na wakacjach, czym innym skoki do wody z wysokości 15 metrów na zawodach międzynarodowych. Większość świadczeń podróżnych nie będzie Was ubezpieczać w przypadku takich ekstremalnych przypadkach, a jedynie amatorskich form aktywizacji.


CO ROBIĆ, GDY POJAWIĄ SIĘ PROBLEMY W PODRÓŻY?


Co robić, gdy spotka Was nieszczęśliwy wypadek lub zachorujecie podczas wakacji? W każdej potrzebie kontaktujcie się wówczas ze swoim ubezpieczycielem. Musicie podać numer polisy i podjąć kolejne wskazane przez niego kroki, aby ubiegać się o zwrot takich kosztów lub prosić go o doraźną pomoc. 

Najlepiej kontaktować się z firmą, u której wykupiliście ubezpieczenie turystyczne drogą telefoniczną - jeśli to sprawa niecierpiąca zwłoki. Jeśli to tylko kwestia zwrotu  kosztów za leczenie, możecie zaczekać na powrót do kraju i zrobić to już na miejscu. Pamiętajcie też o tym, aby zbierać wszystkie ważne kwitki, każde poświadczenie wizyty lekarskiej, dokumenty, recepty, paragony za leki - wszystko to później będzie potrzebne do złożenia wniosku o zwrot kosztów w ramach posiadanego ubezpieczenia.

Tylko bezpiecznych podróży Wam życzę! :-)

Czytaj więcej:


Miasteczko Aveiro czyli "portugalska" Wenecja niedaleko Porto

Miasteczko Aveiro czyli "portugalska" Wenecja niedaleko Porto

Gondole w Portugalii? Wodny kanał w centrum miasta? Wenecja nie w Wenecji? Też byłam zaskoczona, gdy odkryłam to miejsce, szperając i szukając pomysłów na jednodniowe wycieczki z Porto. Okazuje się, że portugalska Wenecja istnieje! Jak się do niej najlepiej dostać z Porto? I co tam zwiedzić oraz co fajnego można tam porobić?


Jak dojechać z Porto do Aveiro? Co zobaczyć w "portugalskiej" Wenecji? Najważniejsze informacje o zwiedzaniu miasteczka.
Repliki Moliceiro - rodzaj gondoli pływającej po miasteczku Aveiro w Portugalii

LIZBONA, PORTO I...


Zaledwie godzinę drogi pociągiem i około 80 kilometrów od Porto leży ona - miejscowość Aveiro, która leży przy ujściu do rzeki Vouga do Laguny Aveiro. To miasteczko przemysłowo-portowe, które na przestrzeni wieków zasłynęło z poławiania wodorostów, miejsc pozyskiwania soli czy silnie rozwiniętej gałęzi biznesu ceramicznego. W dzisiejszych Aveiro plasuje się na trzecim miejscu, po Porto i Lizbonie, jako główny ośrodek przemysłowy. Morski handel dzięki bliskiej odległości do Oceanu Atlantyckiego (Laguna Aveiro łączy się z oceanem) umożliwił i umożliwia do dziś rozwój produkcji i wzrostu gospodarczego.

PORTUGALSKA WENECJA Z GONDOLAMI

Jeśli byliście w Wenecji, to muszę Was nieco rozczarować, bo Aveiro do przydomka miasta weneckiego dużo brakuje. Jest tu jedynie główny wodny kanał, który dzieli portugalskie miasteczko na dwie części. Przy centralnej części kanału faktycznie znajdziecie urocze place (w szczególności jeden, o którym za chwilę), kilka atrakcyjnych, nawet kolorowych kamieniczek i budynków, aczkolwiek jeśli Wasze oczekiwania są nad wyraz wysokie, to od razu Wam powiem, żeby je szybko ostudzić.

Jak dojechać z Porto do Aveiro? Co zobaczyć w "portugalskiej" Wenecji? Najważniejsze informacje o zwiedzaniu miasteczka.
Łodzie są kolorowe, przyozdobione ciekawymi malunkami na rufie i dziobie gondoli

Historia sławetnych gondoli jest naprawdę ciekawa. Już w XIX wieku służyły właśnie do poławiania wodorostów, które z kolei służyły parającym się rolnictwem Portugalczykom. To wodorosty były naturalnym sposobem na użyźnienie gleb. Niestety, ponad 100 lat później odeszły do lamusa, gdy zmieniły się techniki rolnicze. A skoro wodorosty były niepotrzebne, to i gondole "moliceiro" stały się nieużyteczne. Tradycja połączyła się jednak z nowoczesnością, bo władze miasta uznały, że to jeden z symboli ich miasta, który warto uczcić i uczynić z nich atrakcję turystyczną. Otwarto starą stocznię, wybudowano repliki legendarnych moliceiros i... uczyniono z nich nowych bohaterów miasteczka.

CO ZOBACZYĆ I ZROBIĆ W AVEIRO?

Aveiro to na pewno jeden z ciekawszych pomysłów na wycieczkę jednodniową poza Porto, również z dziećmi, dla których rejs portugalską gondolą na pewno będzie nie lada atrakcją. Jeśli szukacie miasteczka na chillowe spacery, ochłodę na lodach, albo szybkich zakupach (obok kanału głównego znajdziecie centrum handlowe), to na pewno warto rozważyć Aveiro jako punkt na trasie z bazy wypadowej - Porto. Co zobaczyć i co tu porobić?

Jak dojechać z Porto do Aveiro? Co zobaczyć w "portugalskiej" Wenecji? Najważniejsze informacje o zwiedzaniu miasteczka.
Charakterystyczny dla gondoli wystający dziób przyozdobiony w portugalskim stylu, w tle sławne kamieniczki w stylu art-noveau, Aveiro, Portugalia


#1 KANAŁ CENTRALNY AVEIRO (CANAL CENTRAL DE AVEIRO)


Jak dojechać z Porto do Aveiro? Co zobaczyć w "portugalskiej" Wenecji? Najważniejsze informacje o zwiedzaniu miasteczka.
Centralny Kanał Aveiro, Portugalia, rejs gondolą

Główny kanał miasta ma dwie odnogi - bocznych odpływów. Przez najbardziej turystyczne centrum przepływa właśnie jego centralna część, a po jego dwóch stronach ciągną się przez centrum miasta aleje do spacerowania, knajpki, sklepiki. Spokojnie, to nie Oxford Street w Londynie (tam są 3 kilometry sklepów). Tu możecie po prostu... poodpoczywać, choć w sezonie na pewno w gąszczu innych złaknionych odpoczynku turystów.

#2 PLAC PRZY PRACA DO PEIXE Z ULICĄ LARGO DA PRACA DO PEIXE


W mojej opinii to najbardziej urocza część miasta. Po środku lokalny targ rybny z elementami pierdół i powidła, który istnieje w Aveiro naprawdę długo. Przy ulicy, placu Largo da Praca do Peixe znajdziecie drugi "ogon" Laguny, który otoczony jest kolorowymi kamieniczkami ewidentnie przypominających malowniczą wysepkę Burano położonej w Lagunie Weneckiej we Włoszech.

Jak dojechać z Porto do Aveiro? Co zobaczyć w "portugalskiej" Wenecji? Najważniejsze informacje o zwiedzaniu miasteczka.
Portugalskie Burano? A jakże! - tylko w Aveiro w Portugalii
Jak dojechać z Porto do Aveiro? Co zobaczyć w "portugalskiej" Wenecji? Najważniejsze informacje o zwiedzaniu miasteczka.
Można sobie usiąść nad brzegiem Laguny i...
Jak dojechać z Porto do Aveiro? Co zobaczyć w "portugalskiej" Wenecji? Najważniejsze informacje o zwiedzaniu miasteczka.
...i posmakować iście soczystego soku ze świeżych pomarańczy.

Polecam usiąść tu na świeżo wyciskany sok z pomarańczy albo i drinka. Atmosfera mocno włosko-hiszpańska. Plac, lokalni mieszkańcy spacerujący po deptaku w stronę swoich domów. To naprawdę miejsce godne uwagi i eksploracji w Aveiro!

#3 REJS GONDOLĄ PO KANALE GŁÓWNYM


Towarzyszem naszej podróży była 11-latka, więc rejs repliką sławetnych gondoli "moliceiro" był punktem obowiązkowym. Tuż przy kanale głównym znajdziecie kilka stoisk oferujących sprzedaż biletów na rejsy gondolą. Zwykle podczas jednego rejsu na łodzi znajduje się około 10-15 osób. Poza Kapitanem Gondoli w gondoli przebywa pan lub pani przewodnik, która w języku portugalskim, hiszpańskim i angielskim opowiada o historii miasta, laguny, gondoli, a także wskazuje na najciekawsze punkty, budynki, zabytki, które mija się na trasie centralnego kanału Laguny.

Jak dojechać z Porto do Aveiro? Co zobaczyć w "portugalskiej" Wenecji? Najważniejsze informacje o zwiedzaniu miasteczka.
Korzystaliśmy z usług przewoźnika Cale do Oiro, rejs moliceiros, Aveiro, Portugalia


Koszt takiej przyjemności to

Przy miejscach, w których gondole startują do rejsów, spójrzcie w stronę naprawdę imponujących budynków i kamienic wybudowanych w stylu art-noveau. Jest ich dosłownie kilka i wyróżniają się na tle innych budowli na tej ulicy.

#4 SALINAS DE AVEIRO - "SOLNE" PUNKTY


Nam nie udało się niestety z braku czasu i napiętego planun poeksplorować solnych terenów i miejsc, w których w Aveiro od lat pozyskuje się właśnie... sól. Tereny te oraz same zakłady przetwarzające sól znajdują się nawet na części trasy gondolą. Istnieje nawet muzeum, w którym można poznać historię miasta z solą w tle.

Co ważne sól z Aveiro jest sławna i chroniona prawnie. Już w XI wieku pojawiły się historycznie pierwsze ślady jej istnienia. Tutejsza sól staje się naprawdę mocnym produktem eksportowym i turystycznym, bo na jej bazie powstają ekologiczne i naturalne mieszanki przypraw do różnego rodzaju potraw. Znajdziecie je w mniejszych sklepikach, na przykład przy Placu Praca do Peixe.

#5 WYBRAĆ SIĘ DO MIASTECZKA COSTA NOVA 


Jak dojechać z Porto do Aveiro? Co zobaczyć w "portugalskiej" Wenecji? Najważniejsze informacje o zwiedzaniu miasteczka.
Domki w paski w Costa Nova niedaleko Aveiro
Jak dojechać z Porto do Aveiro? Co zobaczyć w "portugalskiej" Wenecji? Najważniejsze informacje o zwiedzaniu miasteczka.
Costa Nova to kosmos kolorów, każdy dom to zupełnie inne art doświadczenie
Jak dojechać z Porto do Aveiro? Co zobaczyć w "portugalskiej" Wenecji? Najważniejsze informacje o zwiedzaniu miasteczka.
Tu wersja żółto-pomarańczowa :-)

Jedno z najbardziej instagramowych miejsc w Portugalii? O tak! Pas i aleja pełna legendarnych już domków w paski w Costa Nova to jedno z najbardziej obleganych turystycznie miejsc w tym regionie Portugalii. Fakt, domki są urocze i naprawdę mega fotogeniczne i jeśli odwiedzacie portugalską Wenecję - Aveiro, warto zahaczyć o nie, bo to odległość zaledwie 10 kilometrów między miasteczkami. Urocza promenada wzdłuż wybrzeża to idealne miejsce na spacer.

JAK DOJECHAĆ Z PORTO DO AVEIRO I COSTA NOVA?


Wszystkie podróżnicze wskazówki, tipy, możliwości transportowe i dojazdach z Porto zebrałam w jednym miejscu.

Czytajcie więcej pod tym linkiem:

Jak dojechać z Porto do Aveiro i Costa Nova?





Czytaj więcej o Porto:

Wyspy Perhentian w Malezji - jak dojechać?

Wyspy Perhentian w Malezji - jak dojechać?

Malezyjskie rajskie wyspy Perhentian to jedne z popularnych wypoczynkowych destynacji na terenie Malezji, choć jeszcze nie tak łapczywie odwiedzana jak na przykład sąsiednie wyspy w Tajlandii. Spokojne, dzikie, ciche - jakie są Perhentiany? Jak tam dojechać? Jak się dostać? O wszystkich możliwościach dotarcia na wyspy poniżej we wpisie.


Planujesz pobyt na rajskich wyspach Perhentian w Malezji? Jak dojechać? Jak się na nie dostać? Wszystkie szczegóły, możliwości transportu, lotniska, promy - w jednym artykule.
Kierowca wodnej taksówki szykuje się do startu na wyspach Perhentian


KRÓTKA HISTORIA W KUCHNI


Oj jakże jestem wdzięczna nieznajomemu mężczyźnie, który podsłuchał swego czasu moją rozmowę z koleżanką, której opowiadałam o planach naszej wiosennej wyprawy. Gdy usłyszał hasło "Malezja", zdecydowanym tonem powiedział mi - "musisz pojechać na Perhentiany". Wcześniej w ogóle nie braliśmy tego pod uwagę, bo ich umiejscowienie na mapie nie służy portfelowi i planom na własną rękę. Gdy jednak zaczęłam szperać i czytać o wyspach w internecie (głównie na zagranicznych blogach i portalach, bo w Polsce wciąż mało się o nich pisze), to wiedziałam, że nieznajomy w kuchni mojej firmy miał rację i nie mogę ich odpuścić.





What if letting out all and go to the malaysian paradise? Welcome to Perhentian Island 🇲🇾! There is no roads, wi-fi works or not, the only way to get somewhere is... boat or canoe. Sounds like grafen, isn’t it? 😈 . A gdyby tak rzucić wszystko i pojechać na bezludną, niezamieszkałą przez nikogo, dziką i rajską plażę? Zapraszam na Wyspy Perhentian w Malezji, w których nie ma dróg, a jedynym środkiem transportu są łodzie, kajaki i wodne taksówki. . Jeśli będziecie eksplorować większą z wysp - Perhentian Besar - koniecznie odwiedźcie chyba najbardziej rajską plażę - Turtle Beach. Nie ma tu hoteli, barów, restauracji. Są tylko palmy, biały piasek i wulgarnie lazurowy kolor wody. A pod nią koralowe życie - idealne do snorkelingu. Niestety, na własnej skórze odczuliśmy skutki globalnego ocieplenia - im bliżej brzegu rafa pokryta jest w całości białym kolorem, wygląda na wysuszoną i martwą. Rafa najbliżej lądu odczuwa nawet podniesienie się temperatury wody o 1-3 stopnie, o czym duzo mówi ostatnio mieszkająca na Malediwach @lifein20kg - posłuchajcie i pooglądajcie jej relacje, na których Martyna jako nurek próbuje odbudować życie rafy. Nie zawsze się to udaje! 😰 Macie podobne doświadczenia? Czy jeszcze za pare lat uda się nam podziwiać cuda podwodnego świata? 😰 . #turtlebeach #perhentian #perhentianisland #malaysiatrulyasia #snorkelingtrip #visitmalaysia #paradisebeach #pulauperhentianbesar #coralreef #saveoceans #polishtravelblogs #femaletraveller #femaletravelbloggers #damestravel #femmetravel #femmetravels #shetravels #podróżemałeiduże #beachlifestyle #travelgirlsgo #travelgirlshub #podróż #savetheworld #beautiful_destinations #bestplacestogo #igreviewmalaysia #perhentianbesar #travelperhentian #igersmy
Post udostępniony przez Olga Stachowicz (@olgusta_travel)



Rajskie wyspy Perhentian idealnie wpisały się w plan naszej trasy, gdyż zarówno w maju jak i w czerwcu jest tam dobra pogoda, a jednak nie jest to jeszcze szczyt sezonu. Trochę musieliśmy się pogimnastykować z harmonogramem wyprawy, żeby udało nam się tam dotrzeć na czas. Jak się dostać na Perhentiany? Samolotem? Publicznym transportem? Jak będzie szybciej?

KRÓTKO O WYSPACH


Na wyspach Perhentian nie uświadczycie żadnej drogi, nie ma tu chodników. Są dzikie plaże, często niepołączone ze sobą ścieżką. Do wszystkich miejsc na wyspach można się dostać jedynie drogą wodną. Perhentiany to dwie siostrzane wyspy: Perhentian Besar (większa) i Perhentian Kecil (mniejsza). Każda z nich ma swoich zwolenników i przeciwników. Ja subiektywnie odpowiem Wam tak. Naszym celem był wypoczynek, reset głowy i snorkeling, dlatego po długim researchu zdecydowaliśmy się na wybór większej wyspy Besar. Zamieszkaliśmy w pobliżu punktu Shark Point (w którym pływają dziko żyjące rekiny), w niedalekiej odległości od najcudowniejszej plaży Turtle Beach, do której można dotrzeć tylko wodną taksówkę, bo nie posiada żadnej infrastruktury, a rafa koralowa wokół niej jest naprawdę imponująca.

Planujesz pobyt na rajskich wyspach Perhentian w Malezji? Jak dojechać? Jak się na nie dostać? Wszystkie szczegóły, możliwości transportu, lotniska, promy - w jednym artykule.
W drodze na najlepsze punkty snorkelingowe na wyspie Perhentian Besar

Niestety, oferta noclegowa nie jest na Perhentianach bogata i różnorodna. Szczerze mówiąc, na mniejszej wyspie Kecil odstraszyły nas ceny noclegów, a i sama opinia o niej jako tej, na której więcej się dzieje w rozumieniu imprezowego życia. Szukaliśmy spokoju i odcięcia się od świata. I choć nasz nocleg i plaża, przy której mieszkaliśmy nie była spełnieniem rajskich marzeń, to jednak gdy braliśmy kajak czy wodną taksówkę, zaledwie kilkanaście minut od niej lądowaliśmy w raju.

KIERUNEK: KUALA BESUT


Jak dojechać na Wyspy Perhentian w Malezji? Jako kierunek musicie obrać niewielkie miasteczko rybackie położone w północno-wschodniej części kraju - Kuala Besut. To stąd odpływają łódki typu speed boaty w stronę Perhentianów - zarówno większej jak i mniejszej.

Podróżowaliśmy z Tajlandii do Malezji w stronę Singapuru na własną rękę, więc pomysłów na dotarcie do tej miejscowości było wiele. Najpierw pomyśleliśmy o nocnym pociągu z Tajlandii do miejscowości Sungai Kolok, z której mieliśmy przemieszczać się do Kuala Besut publicznym transportem malezyjskim. Poczytaliśmy jednak, że ostatni wybuch bomby na terenie tej granicy miał miejsce dosłownie trzy miesiące wcześniej (na granicy Tajlandii z Malezją w tym akurat regionie trwają konflikty na tle religijnym), a my podróżowaliśmy we dwójkę, więc uznaliśmy, że nie będziemy ryzykować, mając ograniczony czas podróży i nie mając czasu na pewnego rodzaju ryzyka:)

SAMOLOT, SAMOLOT


Wybór padł więc na samolot, a plan podróży determinował nam lot z wyspy Penang - po pobycie z Georgetown. Jak można dostać się do Kuala Besut samolotem? Drogi są dwie. Wystarczy wybrać jedno z dwóch lokalnych lotnisk: Kota Bharu lub Kuala Terengganu. My mieliśmy tę przyjemność korzystać z obu - na jedno z nich dotarliśmy w drodze na Perhentiany, a z drugiego odlatywaliśmy do Kuala Lumpur, stolicy Malezji.

Planujesz pobyt na rajskich wyspach Perhentian w Malezji? Jak dojechać? Jak się na nie dostać? Wszystkie szczegóły, możliwości transportu, lotniska, promy - w jednym artykule.
Wyspy Perhentian w Malezji - jedna z dzikich plaż

Odległości
Lotnisko Kota Bharu jest oddalone od Kuala Besut o niecałe 60 kilometrów (około 1 godziny jazdy samochodem), a Kuala Terengganu - o około 100 kilometrów (około 1,5 godziny jazdy samochodem).

Możliwości dojazdu z lotniska Kota Bharu
My poznaliśmy na lotnisku młodą podróżującą solo Kanadyjkę i razem z nią zdecydowaliśmy się pojechać z lotniska Kota Bharu taksówką, za którą zapłaciliśmy średnio po 20 złotych na głowę (20 RM). Koszt przejazdu wynosił ok. 60 złotych (60 RM). Pan taksówkarz dowiózł nas do agencji turystycznej oferującej kursy promowe bezpośrednio na wyspy, więc nie musieliśmy nawet szukać kas biletowych. O tym, jak i za ile dostać się na Perhentiany napiszę niżej.

Jest możliwość dojazdu autobusem i busikiem z lotniska. Na jego terenie znajdziecie wiele punktów sprzedających bilety. Jeden z przewoźników - Perhentian Trans Holiday - oferował nam bilet w cenie 25 RM, więc jak widzicie koszt jest podobny.

Warto wiedzieć, że mając zainstalowaną aplikację Grab (azjatycki uber) na spokojnie można też złapać kierowcę, który w podobnej cenie - około 60 RM - zawiezie Was do miejscowości Kuala Besut.

Możliwości dojazdu z lotniska Kuala Terenggau
Podobno również jest jakiś autobus, ale nie jestem w stanie Wam pomóc i powiedzieć, czy na pewno i jaka linia. Trzeba pytać na lotnisku.

My nie mieliśmy czasu ogarniać autobusu, bo spieszyliśmy się na lot na lotnisko w Kuala Terenggau, dlatego planowaliśmy zamówić azjatyckiego ubera - Graba, który wskazywał nam koszt około 150 MR (około 150 złotych) za przejazd z przystani promowej Kuala Besut na halę przylotów, ale po wysiadce ze speed boat zostaliśmy "zaatakowani" przez ogromną ilość lokalnych taksówkarzy i kierowców, którzy finalnie proponowali niższe stawki - około 120-130 RM (około 120-130 złotych), więc zgodziliśmy się pojechać z nimi. Jechaliśmy sławnym w Malezji samochodem marki Proton - sieci taksówkarskiej Perhentian Island.

Planujesz pobyt na rajskich wyspach Perhentian w Malezji? Jak dojechać? Jak się na nie dostać? Wszystkie szczegóły, możliwości transportu, lotniska, promy - w jednym artykule.
Turtle Beach na wyspach Perhentian w Malezji nie posiada żadnej infrastruktury - to najpiękniejsza plaża na wyspach, jaką widzieliśmy i polecamy tu snorkeling


Jak dostać się na Perhentiany z Kuala Besut?


My korzystaliśmy z usług jednej z agencji zajmującej się transportem i sprzedażą biletów na Perhentiany. Ciężko stwierdzić, czy jest tylko jedna agencja - zakładam, że nie. Wszystkie te punkty znajdują się w okolicy przystani promowej, więc nie będziecie mieć na pewno ze znalezieniem takiego miejsca problemu.

Kupując bilet na speed boat na Perhentiany, informujecie, w którym hotelu macie nocleg lub na którą z części plaż chcecie się dostać. Okazujecie również paszport i zapisujecie się w specjalnej księdze gości :-) Kierowca łódki wówczas widzi na bilecie, w jakie miejsce wyspy ma Was zawieźć i wysadzić. Bilety kupuje się od razu w dwie strony. My zapłaciliśmy za bilet z Kuala Besut na Perhentian Besar w tą i z powrotem - około 50 RM (około 50 złotych) za osobę. Czyli koszt biletu w jedną stronę to 25 RM czyli około 25 złotych. Bilety są wystawiane na konkretne daty - deklarujecie, w jaki dzień będziecie wracać z powrotem do Kuala Besut.

Planujesz pobyt na rajskich wyspach Perhentian w Malezji? Jak dojechać? Jak się na nie dostać? Wszystkie szczegóły, możliwości transportu, lotniska, promy - w jednym artykule.
Take nothing but photos, leave nothing but footprints :-)

Jak często kursują łódki na Perhentiany i w jakich godzinach?


Aby łódka mogła wypłynąć z przystani promowej, musi zebrać się odpowiednia ilość osób. Czekaliśmy jakieś 30 minut na komplet osób, zanim wyruszyliśmy w stronę Perhentianów.

Same łódki kursują więc z Kuala Besut bez jakiegoś szczególnego rozkładu co około 1-2 godziny. Ostatnia na pewno odpływa w okolicach godziny 15-16. 

Co z powrotem? Nam zależało na wczesnym opuszczeniu wyspy, bo spieszyliśmy się na samolot na lotnisko w Kuala Terrenganu. Otrzymaliśmy informację, że rano speed boaty zgarniają ludzi w godzinach: 8:00, 10:00, 12:00. W hotelu dzień wcześniej deklarujecie, o której godzinie chcecie odpłynąć i sam gospodarz noclegu informuje firmę od łódek, że ma tu przypłynąć po Was o tej konkretnej godzinie. Wiadomo, że musicie wziąć poprawkę na to, że łódka krąży między dwoma wyspami: Perhentian Besar i Perhentian Kecil, więc plus, minus, odbierze Was w ciągu 30-40 min od planowanego terminu wypłynięcia.

Planujesz pobyt na rajskich wyspach Perhentian w Malezji? Jak dojechać? Jak się na nie dostać? Wszystkie szczegóły, możliwości transportu, lotniska, promy - w jednym artykule.
Perhentian - jak się tu dostać? Teraz już wiecie :-)

Czytaj więcej: 


Porto na weekend - co zobaczyć?

Porto na weekend - co zobaczyć?

Zakochałam się w Porto od pierwszego wejrzenia. Rzadko mam tak, żeby po odwiedzonym miejscu, myśleć już o powrocie do niego (bo zawsze mam głowę pełną nowych podróżniczych pomysłów). A tu proszę. Z Porto jest inaczej. Wiem, że wcześniej czy później znów się tam pojawię, bo czuję wielki niedosyt. Planujecie wypad do Porto na weekend? Co warto zobaczyć i zwiedzić?


Planujesz weekend w Porto i szukasz pomysłów na zwiedzanie? Porto jest idealnym miejscem na weekendowe zwiedzanie. Co zobaczyć? Gdzie warto pójść? Co zjeść? Sprawdź!
Portugalskie Porto jest idealnym miejscem na weekendowy pobyt

U ujścia rzeki Duoro pośród ogromnej ilości mostów leży Porto, które w przeszłości było jednym z ważniejszych europejskich portów. To tu w siedemnastym wieku angielscy kupcy odkryli produkowane w regionie smakowite wino i postanowili je przewozić na tereny Wielkiej Brytanii. Handel kwitł i umożliwiał rozwój Porto jako jednego z ważniejszych miast Portugalii. W dzisiejszych czasach życie nadal płynie przy rzece Duoro, a jak się okazuje to portugalskie miasto ma znacznie więcej do zaoferowania niż tylko kieliszeczek porto do obiadu. 

Porto na weekend - co zobaczyć?


#1
Most Dom Luis I





Wyświetl ten post na Instagramie.

Miasto wina, sardynek i... mostów. Porto. Można zakochać się w nim od pierwszego wejrzenia. Miałam przyjemność zwiedzić Lizbonę i południe Portugalii, ale to do Porto mogłabym wrócić nawet jutro, teraz, już. Cidade Das Pontes czyli Miasto Mostów - Porto nie bez powodu zyskało taka nazwę. Ich liczba jest rekordowa na skale światowa. . Rzeka Douro była ważnym punktem handlowym - to przez nią płynęły trunki w stronę innych portów i dzięki niej kwitł handel. Byliście już w Porto? 🇵🇹 jak wrażenia? 👀 . #topportophoto #topportugalphoto #visitportugal #wonderlustportugal #visitporto #portosworld #amar_porto #topeuropephotos #europe_vacations #cbviews #bestcitybreaks #citiesoftheworld #polishtravelblogs #blogpodrozniczy #podróże #porto #portoportugal #portotravel #pont #podrozniczka #traveltip #olgusta #besteurope #besteuropepics #timeoutporto #visitporto #europeancity #europe_greatshots
Post udostępniony przez Olga Stachowicz (@olgusta_travel)



Najsłynniejszy most w całym Porto - most Ludwika I. Punkt charakterystyczny, w pewien sposób dzielących miasto na dwie części. Łączy Porto (Ribeira) z miastem Vila Nova de Gaia. Przywykło mówić się już o nim jako symbolu miasta, pojawia się on na pocztówkach czy innych pamiątkowych ikonicznych fotografiach. Za budowę mostu odpowiadał jeden z uczniów znanego Eiffela (tego od Wieży Eiffela w Paryżu). Górna część mostu jest zamknięta dla samochodów, a jedynie miejskich tramwajów i pieszych. Dolna część jest przeznaczona dla pieszych i kierowców. 

Most jest wykonany z żelaza. Oba poziomy mostu spina potężny łuk o długości ponad 170 metrów. Jeśli dopiero planujecie pobyt w Porto, to polecam Wam szukać miejsca noclegowego w pobliżu Mostu Luis I, który jest doskonałym punktem wyjścia zwiedzania miasta. 

<< Skorzystaj ze zniżki na nocleg na Booking.com i odbierz 50 zł za rezerwację z tego linku, a 50 zł trafi również do mnie - KLIKNIJ TUTAJ  >> 


#2
Odwiedź jeden z punktów widokowych w Porto


Udało mi się zebrać w całość wszystkie najlepsze punkty widokowe w całym mieście, więc sami wybierzcie, który z nich podoba Wam się najbardziej. Ja jestem największym fanem widokowego "tarasu" Mosteiro da Serra do Pilar.

Planujesz weekend w Porto i szukasz pomysłów na zwiedzanie? Porto jest idealnym miejscem na weekendowe zwiedzanie. Co zobaczyć? Gdzie warto pójść? Co zjeść? Sprawdź!
Porto wieczorową porą - widok z punktu widokowego

Czytajcie więcej o punktach widokowych w Porto: Najlepsze punkty widokowe w Porto


#3
Pospacerować wzdłuż rzeki Duoro po dzielnicy Ribeira


Ribeira to część historycznej części miasta, która została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Najsławniejsza dzielnica z kolorowymi i klimatycznymi uliczkami pełnych malutkich sklepików, kawiarni czy restauracji. Zabytkowe kamienice pokryte płytkami azulejos - czuje się klimat portugalskiej sztuki i kultury. Trzeba tu wpaść.

Planujesz weekend w Porto i szukasz pomysłów na zwiedzanie? Porto jest idealnym miejscem na weekendowe zwiedzanie. Co zobaczyć? Gdzie warto pójść? Co zjeść? Sprawdź!
Widok na dzielnicę Ribeira z drugiej strony miasta - Vila Nova de Gaia
Polecam Wam bardzo ulicę Rua das Flores, która jest w mojej opinii jedną z najbardziej klimatycznych uliczek w całej dzielnicy Ribeira. Tutaj możecie wpaść po zakup pamiątek czy na smaczne śniadanie.


Pośród starych kamienic dzielnicy Ribeira znajdziecie też m.in. Casa do Infante, w którym urodził się słynny podróżnik - Henryk Żeglarz. 

#4
Pozachwycać się budynkami pokrytymi azulejos


Kościoły, kamienice, a nawet najpiękniejszy w całej Portugalii dworzec kolejowy San Bento - większość zabytków w Porto pokrytych jest przepięknymi, w dużej mierze błękitnymi płytkami azulejos charakterystycznymi dla portugalskiej architektury. Na kultowym dworcu San Bento znajdziecie ich ponad 20 000!

Planujesz weekend w Porto i szukasz pomysłów na zwiedzanie? Porto jest idealnym miejscem na weekendowe zwiedzanie. Co zobaczyć? Gdzie warto pójść? Co zjeść? Sprawdź!
Stacja kolejowa Sao Bento, której główny hol pokryty jest przepięknymi płytkami azulejos

Najciekawsze obiekty sakralne i droga szlakiem niebieskich azulejos znajdziecie w tym wpisie:
Najpiękniejsze kościoły w Porto - śladem niebieskich azulejos

#5
Poczuć magię rodem z Harry'ego Pottera w księgarni Lello (Livraria Lello)


A teraz czas na drugą stronę Porto. Nie żadne historyczne zabytki czy imponujące budowle architektoniczne. Życie, drodzy państwo. Jak się okazuje, niewątpliwą inspiracją Joanne K. Rowling opisującej przygody Harry'ego Pottera okazało się być... Porto właśnie. Pisarka "leczyła rany" po nieudanym związku, mieszkała tutaj przez dłuższy okres czasu. Co ciekawe, to w Porto znajdziemy pomnik Gryffindora, to tutaj studenci noszą szaty jako szkolny uniform, a na deser... to tutaj znajdziemy się w księgarni, w której aż czuje się zapach Hogwartu.

Planujesz weekend w Porto i szukasz pomysłów na zwiedzanie? Porto jest idealnym miejscem na weekendowe zwiedzanie. Co zobaczyć? Gdzie warto pójść? Co zjeść? Sprawdź!


Podobno Rowling siedziała w niej często, pijąc kawę na wygodnej sofie i uderzała palcami w klawiaturę. Dopiero po sukcesie książki i kilku wywiadach wyszło na jaw, gdzie się inspirowała i... tchnęła w to miejsce życie. Od tamtej pory kolejki do księgarni ciągną się na całą ulicę. Przed wejściem do niej stoją pracownicy pilnujący, aby do środka nie weszła większa niż przewidywana ilość osób. Podobno najlepiej odwiedzić Lello w środku tygodnia z samego rana - ja niestety odczułam bolesne skutki tłumów :-) Ale udało mi się znaleźć dla Was zdjęcie z darmowego banku zdjęć, które ukaże jego piękno bez turystów.

Planujesz weekend w Porto i szukasz pomysłów na zwiedzanie? Porto jest idealnym miejscem na weekendowe zwiedzanie. Co zobaczyć? Gdzie warto pójść? Co zjeść? Sprawdź!
Livraria Lello w Porto - oczekiwania...
Planujesz weekend w Porto i szukasz pomysłów na zwiedzanie? Porto jest idealnym miejscem na weekendowe zwiedzanie. Co zobaczyć? Gdzie warto pójść? Co zjeść? Sprawdź!
Livraria Lello w Porto - rzeczywistość
Najpopularniejsza księgarnia w Porto została uznana za jedna z trzech najpiękniejszych na świecie. Wejście do niej kosztuje 5 euro, które można przeznaczyć na zakup książki w środku. Niestety, to też jedna z najpopularniejszych atrakcji w mieście, więc trzeba się przygotować na ogromne kolejki, nawet na godzinę czy dwie przed otwarciem. A w zasadzie dwie kolejki, bo jedna prowadzi do kasy biletowej (na rogu ulicy), a druga do wejścia samej księgarni.

Planujesz weekend w Porto i szukasz pomysłów na zwiedzanie? Porto jest idealnym miejscem na weekendowe zwiedzanie. Co zobaczyć? Gdzie warto pójść? Co zjeść? Sprawdź!


#6
Wsiąść w kolejkę linową Teleferico de Gaia


Chcecie wznieść się w stronę chmur i poobserwować Porto z lotu ptaka? Koniecznie wybierzcie się na przejażdżkę kolejką linową w dzielnicy Gaia, która znajduje się tuż obok mostu Luis I - jedna ze stacji oraz piwnic Porto - druga stacja. Koszt przejazdu w jedną stronę wynosi 6 euro.

Planujesz weekend w Porto i szukasz pomysłów na zwiedzanie? Porto jest idealnym miejscem na weekendowe zwiedzanie. Co zobaczyć? Gdzie warto pójść? Co zjeść? Sprawdź!
Teleferico de Gaia, kolejka linowa w Porto

Jeśli chcecie zobaczyć, jak wyglądał przejazd kolejką podczas mojego pobytu Porto, zapraszam Was na mój profil na Instagramie - olgusta_travel - gdzie w wyróżnionych relacjach o nazwie PORTO zapisałam m.in. video z tej przejażdżki.

#7
Odwiedzić piwnice, w których produkuje się wino porto


Nam niestety nie starczyło czasu, gdyż wybraliśmy się na półdniową wycieczkę w stronę winnic poza miasto, do regionu Douro Valley. Niemniej bardzo żałujemy, że nie zdołaliśmy odwiedzić jednej z historycznej piwnic produkującej legendarne wino porto. Większość ciekawych do odwiedzenia miejsc z beczkami pełnymi porto znajdziecie w dzielnicy Gaia, czyli po drugiej stronie rzeki niż dzielnica Ribeira.

Polecane piwnice przez naszych przyjaciół z Porto to: piwnice Ferreira czy piwnice Graham's.

#8
Odwiedzić oddaloną od centrum dzielnicę kulinarnej uczty - Matoshinos


Porto położone nad samym Oceanem Atlantyckim może się pochwalić świeżutkimi rybami i owocami morza, które wrzuca się po prostu na... grilla. Najlepsze i w dobrej cenie ryby czy seafood znajdziecie w dzielnicy portowej Matoshinos - oddalonej od centrum Porto jakieś 10 kilometrów.

Więcej o samej dzielnicy i tym, co dobrego można tam zjeść znajdziecie tutaj:
Owoce morza w Porto - gdzie zjeść?

Gdzie zjeść najPlanujesz weekend w Porto i szukasz pomysłów na zwiedzanie? Porto jest idealnym miejscem na weekendowe zwiedzanie. Co zobaczyć? Gdzie warto pójść? Co zjeść? Sprawdź!lepsze owoce morza w Porto? Dzielnica Matoshinos - ryby, owoce morza, sardynki. Wszystko, czego miłośnik seafood potrzebuje.
Ryby, szaszłyki z kalmarem, Matoshinos, Porto

Czytaj więcej:

Co i gdzie zjeść w Kuala Lumpur? - najlepszy street food w mieście

Co i gdzie zjeść w Kuala Lumpur? - najlepszy street food w mieście

Jest taka jedna ulica, na której straciliśmy dwa pełne wieczory w stolicy Malezji. Jest taka jedna ulica, gdzie stoisz w korku (nawet o 21:00), jadąc Grabem i wiesz, że już się tam zbliżasz. Jest taka jedna ulica, na której unosi się zapach najlepszego ulicznego jedzenia. Jest taka jedna ulica, na której stojąc i przeciskając się między jedzeniowymi stoiskami, marzysz o tym, aby choć na jeden wieczór posiadać dwa albo i trzy żołądki. Jalan Alor Street - największy jedzeniowy targ w Kuala Lumpur - zwariujecie na punkcie tej ulicy.


Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Tłumy na Jalan Alor Street nie zniechęcają, pobudzają tylko apetyt

JAK TU TRAFILIŚMY?


To tam skierował nas nowo poznany mieszkaniec KL, gdy zadaliśmy mu pytanie, gdzie jeszcze możemy zjeść późną wieczorową porą. No to hop, zamawiamy Graba, bo w Kuala Lumpur odległości od punktu A do B są naprawdę spore, a najgorsze w tej metropolii azjatyckiej jest to, że, chcąc nie chcąc, w końcu traficie na szerokopasmowe autostrady, które przypominają mi wielkie betonowe pułapki. Jedziemy Grabem, komentując okazałe wysokie budowle i drapacze chmur, które wieczorem wywierają na nas ogromne wrażenie. Wiezie nas młodziutki malajski Chińczyk, z głośników słychać rytmy zbliżone do piosenek z naszej polskiej stacji radiowej RMF Maxx. 

W końcu docieramy do jakiejś wąskiej uliczki, gdzie chodnikami przechodzą gąszcze ludzi. Widać duże malajskie rodziny, turystów z zawieszonymi aparatami fotograficznymi na szyi, a nawet panów w eleganckich koszulach, którzy być może przed chwilą wyszli ze swojej pracy w korporacji. Myślę sobie: "Korek? O dwudziestej pierwszej? Coś musiało się stać!". Gdy dojechaliśmy do rozwidlenia dróg, moim oczom ukazał się on - największy jedzeniowy targ w Kuala Lumpur na ulicy Jalan Alor Street, na którym zamiast ogromnych drapaczy chmur, widać skwierczące woki, wulgarne ilości grillów, stoiska każdej maści - od mięsnych, wegetariańskich, przez deserowe i owocowe, aż po zamknięte stoiska a'la restauracyjne. Wiedziałam, że prędko już z niego dzisiejszej nocy nie wyjdę.

KULINARNA UCZTA. CZAS. START. 

CO ZJEŚĆ W KUALA LUMPUR?


Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Rambutany - rambutan po malajsku oznacza "owłosiony" :-)
Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Duku Langsat czyli po polsku słodliwka pospolita - można jeść na surowo albo robić z nich przetwory. Smakuje jak połączenie grejpfruta z winogronem - trzeba obrać ze skórki:) 
Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Air jambu (wax apple) - tzw. jambos - soczyste i słodkie, o lekkim różanym zapachu

Gwarne, hałaśliwe, tłoczne targowisko pełne turystów i lokalnych mieszkańców. Stawiając każdy kolejny krok Waszym oczom ukaże się Malaj, Chińczyk, Hindus i turysta. Niewątpliwie jedzeniowy targ na Jalan Alor Street w Kuala Lumpur był jednym z najlepszych ulicznych street foodów w Malezji ze wszystkich odwiedzanych na swojej drodze podczas podróży po Malezji. A jeść lubimy bardzo, więc tym bardziej nam zaufajcie! 

Na początek weźcie w dłoń malezyjską wariację szaszłyków Satay (znajdziecie tu każdy rodzaj mięsa, owoców morza). Na patyki nadziewane są też różne warzywa, te bardziej i mniej egzotyczne. 
Jest ich tak wiele, że stoję z miną brytyjskiej hrabiny, która nie może się zdecydować. W końcu wybieram m.in. pierożka, który wyglądem przypomina japońską gyozę, karkówkę i kurczaka w sosie teriyaki. Pochłaniam to w tempie niegodnym polskiej damy.

Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Każda z wybranych rzeczy smakowała obłędnie!
Polecam Wam gorąco to stoisko poniżej, które jest na samym początku ulicy, w "sercu" malezyjskiego street foodu w Kuala Lumpur. Szukajcie takiego napisu i jedzcie, ile wlezie. Każda zakupiona rzecz była świetnie doprawiona, świeżutka i jak widać... fotogeniczna :-)

Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Najlepszy street food w Kuala Lumpur - co zjeść? Wszystko!
Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Owoce morza - zjecie tu wszystko!
Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Warzywka na patykach - szaszłyki w cenie od 2 do 10 złotych

Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Szaszłykowo - do wyboru, do koloru :-), Jalan Alor Street, Malezja
Moja miłość i druga połówka w podróży z amokiem w oczach poszukuje bułeczki na parze z farszem - tzw. bułeczka Pau. Wyczytał w przewodniku, że to jeden z tych malezyjskich przysmaków, które trzeba spróbować. W końcu znajdujemy to stanowisko i w cenie 2-4 złotych wybieramy je dla siebie. Z nieba leje się żar, bo o dwudziestej pierwszej wciąż termometry wskazują prawie 30 stopni. Apetyt też ma swoje granice i patrzymy się na siebie ze zmartwionym i smutnym wzrokiem, że po odwiedzeniu trzech stoisk nie mamy już miejsca na kolejne.

Co warto zoSzukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street. baczyć w stolicy Malezji, Kuala Lumpur? Gdzie warto zjeść, co zwiedzić, gdzie kupić pamiątki czy wypić drinka z widokiem na całe Kuala Lumpur?
Bułeczka Pau za 2,50 zł :-)
Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Jedno z ulicznych stoisk na targu jedzeniowym w KL

Na danie główne moje odkrycie - prawdziwe kolorowe chińskie pierożki Dim Sum, które w Warszawie nie będą już smakować nigdy tak samo. Z farszem mięsnym, wegeteriańskim, krewetkami, innymi owocami morza. Serwujący nam je Pan lekko się irytuje moimi pytaniami o zawartość każdego z nich i postanawia sam nakładać mi je na talerzyk, żebym mogła spróbować najlepszych. Biorę wszystkie! Bo wyglądają obłędnie, smakują jeszcze lepiej, a i cena jest bajecznie niska.

Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Do wyboru, do koloru - chińskie pierożki Dim Sum - street food w Malezji
Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Najpyszniejsze pierożki dim sum w całej Malezji, Jalan Alor Street, Malezja
Podczas pochłaniania kolejnych potraw i dań nagle namacalnie odczuliśmy skutki pogodowej metafory stolicy Malezji - "miasto burz". Nie wiadomo skąd, nie wiadomo jak, rozpętała się gigantyczna ulewa, która zmusiła nas do buszowania po zadaszonej części targowiska. Wzdłuż całej ulicy Jalan Alor Street ciągną się restauracyjne street foody z miejscami do siedzenia. Pech chce, że wszyscy oni byli mądrzejsi od nas i usiedli w tych wszystkich restauracjach i knajpach prze dnami. Zero wolnego SUCHEGO stolika.

Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Jalan Alor Street po krótkiej i intensywnej ulewie, Kuala Lumpur
Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Kolejka po taki oto boczek w jednym z chińskich sklepików z jedzeniem
W powietrzu unosi się zapach doskonałego jedzenia!

Szwendamy się po kolejnych stoiskach, mijają nas kelnerzy z potrawami, od których głowa i nos się urywa. Wszystko wygląda po prostu obłędnie! Choć największą popularnością cieszą się knajpki malajskich Chińczyków. Smażone makarony na woku, rozgrzewające zupy azjatyckie czy klasyczny kurczak z ryżem królują na stołach lokalsów.

Siadamy w jednej z lokalnych knajpek przy głównej ulicy i zamawiamy polecane przez właścicielkę potrawy. Przypominam, że wcześniej "zeżarliśmy" pełno rzeczy z ulicznych stoisk, więc staramy się zachować umiar i rozsądek.

Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Sweet & sour pork rice w jednej z lokalnych chińskich knajpek - Xin Ji Kitchen na Jalan Alor Street

Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Wanton Noodle Soup w jednej z lokalnych chińskich knajpek - Xin Ji Kitchen na Jalan Alor Street

Nauczeni doświadczeniem możemy podpowiedzieć Wam kilka wskazówek i rad:
1. Przyjdźcie na Jalan Alor Street głodni
2. Weźcie ze sobą kurtki przeciwdeszczowe lub parasolkę - może się przydać
3. Przyjdźcie na Jalan Alor Street głodni.

Szukasz pomysłu na kulinarne doznania w Kuala Lumpur w Malezji? Co i gdzie zjeść w malezyjskiej stolicy? Najlepszy street food w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street.
Pamiątka z KL - przezroczysta parasolka, która umożliwiła kontynuację zajadania się malezyjskimi przysmakami

Po więcej zdjęć i relacji video z malezyjskiego street foodu w Kuala Lumpur - Jalan Alor Street zapraszam Was na mojego Instagrama, gdzie zapisałam w wyróżnionych relacjach - cały pobyt w stolicy Malezji. Znajdziecie je tutaj: https://www.instagram.com/olgusta_travel/

Copyright © 2016 Olgusta , Blogger